Koniec eksperymentu z jazdą między pasami. Motocykliści z Francji znowu płacą mandaty

Dyskusja o tym, czy jazda pasem pomiędzy przemieszczającymi się samochodami jest bezpieczna, czy nie, ma równie długą tradycję, co pytanie o najlepszy olej silnikowy czy sposób przechowywania akumulatora w zimie. Ale francuscy urzędnicy postanowili podejść do tematu naukowo i przez pięć lat badali skutki wpuszczenia motocyklistów na dzielony pas ruchu. Wnioski są niewesołe.

Fot. Francuska policja

Na potrzeby eksperymentu w jedenastu francuskich departamentach umożliwiono właścicielom motocykli na współdzielenie pasów z samochodami pod warunkiem dużego natężenia ruchu i przy jeździe do 50 km/h. Do tego motocykliści mogli korzystać tylko z części drogi między lewym skrajnym pasem a z nim sąsiadującym. Z udogodnienia mogli korzystać wyłącznie właściciele dwukołowych motocykli. Kierujący trajkami oraz motocyklami z wózkami, zostali wyłączeni z tego przywileju.

Po pięciu latach, w styczniu 2021 roku, ogłoszono wyniki testu. Niestety liczba wypadków z udziałem motocykli wzrosła aż o 12 procent, w porównaniu do dróg, na którym współdzielenie pasa nie obowiązywało. Na tych ostatnich liczba wypadków nawet zmalała, łącznie o 10 procent.

Po bliższym przyjrzeniu się wynikom okazało się jednak, że ponad 90 procent odnotowanych przez policję zdarzeń drogowych z udziałem motocyklistów było spowodowanych przez kierujących pojazdami samochodowymi podczas nagłej zmiany pasa ruchu!

Niestety nie zmienia to wniosku, że jazda pomiędzy pasami oznacza większą liczbę wypadków i ofiar, a w związku z tym od 1 lutego ponownie w całej Francji obowiązuje zakaz jazdy pomiędzy samochodami. Motocykliści, którzy nie zastosują się do przepisów ryzykują mandat w kwocie 135 euro oraz 3 punkty karne.

%d bloggers like this: