Koniec diesla w ciężarówkach do 2040 roku?!

CNH, Daimler, DAF, Ford, MAN, Scania i Volvo podpisały wspólną deklarację z Poczdamskim Instytutem Badań nad Klimatem, w której zobowiązały się do wycofania paliw kopalnych do 2040 roku.

fot. Pixabay

Jednocześnie opublikowane 15 grudnia badanie wykazało, że w nadchodzących latach to wodór będzie odgrywał główną rolę w napędzaniu transportu ciężkiego. Decyzja producentów ciężarówek nawiązuje do strategii zrównoważonej mobilności, opracowanej przez Komisję Europejską. Zakłada ona, że do 2030 roku, po drogach Unii będzie jeździło 80 tysięcy bezemisyjnych ciężarówek. Natomiast od 2050 roku, wszystkie nowe sprzedawane pojazdy użytkowe będą napędzane paliwami alternatywnymi.

Producenci ciężarówek podkreślają, że do skutecznego wdrażania zielonej mobilności, konieczny jest spadek cen prądu i paliw alternatywnych. Oczekuje się, że nowe przepisy UE w zakresie opłat za paliwa, prawdopodobnie przetrą szlak dla elektromobilności, wodoru i napędów niskoemisyjnych. Na horyzoncie pojawiają się zmiany unijne w zakresie opodatkowania energii i wprowadzenia eurowiniet (oznaczeń dla samochodów, świadczących o uiszczeniu opłaty).

Ponadto, autorzy badania zidentyfikowali dwadzieścia dwie bariery technologiczne i pozatechnologiczne, z którymi będzie musiał zmierzyć się rynek paliw wodorowych. Jedną z nich jest obawa konsumentów przed nową technologią. Aktualnie największy problem stanowi skromna infrastruktura umożliwiająca tankowanie.

%d bloggers like this: