Harley-Davidson 1250 Custom zamiast Sportstera? A czemu nie?

Dwa lata temu Harley-Davidson pokazał model 1250 Custom, na który ostrzyliśmy sobie zęby. Ale przez kolejne miesiące sprawa ucichła. Aż do teraz.

fot. 1250 Custom / Harley-Davidson

Zapewne doskonale pamiętacie zapowiedzi byłego szefa Harleya Matthewa Levaticha o stu nowych modelach motocykli w przeciągu dziesięciu lat. To już przeszłość, a nowy prezes wdrożył plan oszczędnościowy ucinając lub chowając do szuflady nawet projekty, które wydawały się pewne, jak np. Bronx.

fot. 1250 Custom / Harley-Davidson

Wraz z Bronxem Harley-Davidson pokazał turystyka Pan America – który szczęśliwie przetrwał burze na szczycie, oraz ulicznego wojownika, naszego dzisiejszego bohatera, model 1250 Custom. Wydawało się, że po uwaleniu Bronxa przez Jochena Zeitza, kolejny model również przejdzie do historii, a tymczasem niespodziewanie pojawił się na stronie internetowej giganta z Milwaukee. Co to oznacza?

fot. 1250 Custom / Harley-Davidson

Będzie wersja produkcyjna! 1250 Custom prezentowany jest wraz z informacją o planach na przyszły rok. Czy to oznacza premierę w 2021 roku? To możliwe. W końcu silnik jest już gotowy, bo to przecież jednostka z Pan America, tylko zapewne odpowiednio dostosowana. Po drugie Harley-Davidson odtrąbił koniec modelu Sportster w Europie, a 1250 Custom może gładko go zastąpić. To na pewno łatwiejsze niż przebudowa silnika Sportstera, aby dostosować piec do rygorystycznej normy Euro 5.

%d bloggers like this: