Ile motocykli z państwowego dofinansowania mogą kupić gwiazdy muzyki pop i disco-polo?

Jakie sumy przypadły animatorom naszej kultury muzycznej, a właściwie, które motocykle mogą kupić z państwowej kasy takie zespoły zespół Bajer Full lub Weekend? Sprawdzamy!


Z dofinansowania z Funduszu Wsparcia Kultury skorzystają nie tylko teatry, filharmonie i fundacje, ale także gwiazdy i gwiazdki muzyki pop oraz disco. Resort rozdysponował… czterysta milionów złotych dla ponad dwóch tysięcy podmiotów. Podobno politycy nie maczali w tym palców. Wszystko zrobił za nich algorytm. To ładnie z jego strony.

Bajer Full – 500 tysięcy złotych

„Zespół Roku” w muzyce pop tygodnika „Panorama Śląska”, który w połowie lat 90. został uhonorowany Nagrodą Specjalną Browaru Żywiec, tj. dwoma tysiącami puszek piwa, od lat jasno świeci na firmamencie disco-polo. Kto nie zna albumu weselnego „Ile jabłek na dłoni” albo „Polak i Chińczyk to jedna rodzina”? Nikt? Nie szkodzi. W każdej chwili możecie to nadrobić.

Fot. BMW K 1600 B

Przez 35 lat występów, w zespole przewinęło się ponad 50 osób. Obecny skład to pięć gwiazd. Pół miliona starczy akurat na pięć świetnych motocykli. Polecamy 6-cylidrowego Baggera BMW, model K 1600 B, którym z salonu można wyjechać już za 104 700 złotych – trzeba dopłacić skromne 5 tysięcy do każdej sztuki, ale dla gwiazd estrady to na pewno nie problem.

Weekend – 500 tysięcy złotych

„Ona tańczy dla mnie” to jeden z wielu hitów zespołu Weekend. Inne wielkie przeboje, np. „Jesteś zajebista” albo „Najarana Anka” mają poza genialną warstwą muzyczną również głębokie teksty. Grupa powstała dokładnie dwadzieścia lat temu, obecnie w składzie są cztery osoby. Gdyby członkowie zespołu chcieli pojechać po bandzie, najostrzejszą opcją będą dwa egzemplarze najdroższych, seryjne produkowanych motocykli sprzedawanych w Polsce, czyli Kawasaki Ninja H2R.

Fot. Kawasaki Ninja H2R 2020

Wyposażona w litrowy silnik supersportowa strzała generuje kosmiczne 310 KM mocy i być może zagłuszy nawet występ zespołu Weekend podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki Tanecznej w Ostródzie. Ninja H2R kosztuje aż 249 000 zł. Za sztukę.

Grzegorz Hyży – 449 tysięcy złotych

Muzyk pięć lat temu otrzymał tytuł Ambasadora Miasta Gniezna. Poza tym jest finalistą X Faktora, ma na koncie dwie płyty, a trzy lata temu nagrał w duecie z Kayah singiel „Podatek od miłości”. Lider formacji Grzegorz Hyży & Band uzyskał pokaźne wsparcie, za które mógłby kupić dowolny model motocykla. Wiemy jednak, że Hyży lubi rozmach, o czym świadczy m.in. fakt, że drugi ślub brał w rzymskim Pałacu Senatorskim na Kapitolu.

Fot. MV Agusta Rush 1000

Nasza propozycja mogłaby być tylko jedna. Dla artysty tego formatu najodpowiedniejszy będzie symbol włoskiej miłości do motoryzacji, czyli MV Agusta Rush 1000. Hypernaked powstał na bazie modelu Brutale 1000 RR. Fabryczny custom udostępnia kierowcy zupełnie nowy poziom emocji, bo rzędowy, litrowy silnik generuje aż 212 KM i jest w stanie rozpędzić motocykl do ponad 300 km/h. MV Agusta Rush 1000 kosztuje 155 900 złotych. Za trzy egzemplarze artysta zapłacił tylko 467 700 złotych, a po negocjacjach pewnie dałoby się zbić cenę, może nawet do poziomu 449 000 zł? Zawsze powtarzam, że trzy motocykle dają więcej radości niż jeden!

Piotr Kupicha – 232 tysiące złotych

Kupicha jest frontmanem zespołu Feel, który działa od 2005 roku i wylansował przeboje takie jak „Jest już ciemno”, „Jak anioła głos” czy „Pokaż mi niebo”. Okres największej popularności zespołu przypadał na lata 2006-2008. Warto dodać, że Kupicha w 2011 roku, jako lider drużyny w programie talent show „Bitwa na głosy”. wygrał 100 tysięcy złotych. Całą kwotę przeznaczył na budowę Hospicjum Cordis w Katowicach. Piękny gest.

Fot. Honda GL 1800 Gold Wing 2020

232 tysiące daje wiele możliwości, ale Kupicha na pewno doceniłby „Złote Skrzydło”. Najnowsza generacja Hondy GL 1800 Gold Wing wyposażona jest w 6-cylindrowy silnik typu bokser o pojemności 1833 cm3. Jednostka zapewnia nie tylko wspaniałe osiągi, ale generuje również niepowtarzalny, gardłowy dźwięk, który na pewno zostanie doceniony przez muzyka. W razie niepowodzenia w prowadzeniu tego monstrum, na pokładzie jest poduszka powietrza, która zapewnia nieznany w innych motocyklach poziom bezpieczeństwa.

Oczywiście Honda GL 1800 Gold Wing DCT & Airbag nie jest tania. Trzeba wydać na nią dokładnie 155 100 zł. Na dwie sztuki już nie wystarczy. Za pozostałe 77 tysięcy najlepiej dokupić coś do bardziej niegrzecznej jazdy, na przykład BMW S 1000 XR, czyli blisko litr pojemności zamieniony na 114 Nm mocy. Sportowa zadziorność 1000 XR, która bez problemu rozpędza się do 200 km/h, wywodzi się z klasy RR. Natomiast dopasowanie z wyprostowaną, zrelaksowaną pozycją siedzącą, pozwala całymi dniami walczyć o każdy zakręt i każdą prostą. To chyba podobnie jak w karierze większości muzyków.

Fot. BMW S 1000 XR 2020
%d bloggers like this: