NOVUS jest koszmarnie drogi, a wygląda jak zabawka

Niemiecki startup NOVUS wreszcie przedstawił finalną wersję elektrycznego motocykla. Tanio nie będzie. NOVUS kosztuje blisko czterdzieści tysięcy euro (39 0000 euro). Dużo?

Fot. NOVUS

Patrząc na ten pojazd, który wygląda jak prototyp roweru dla dzieci w przedziale dziesięć do piętnastu lat, cena sprawia wrażenie mocno wyśrubowanej. Ale taniej podobno się nie dało, bo na pokładzie e-motocykla znalazły się najnowsze patenty i rozwiązania rodem z technologii kosmicznej.

Rama, widelec i wahacz zostały wykonane z ręcznie formowanego włókna węglowego. Tego samego materiału użyto w obręczach kół. Dzięki temu cała rama waży zaledwie 7 kg, a tak szalenie niska waga była dla projektantów pierwotnym celem.

Fot. NOVUS

NOVUS opiera się na silniku w piaście tylnej z napędem bezpośrednim i mocą maksymalną rzędu 24 KM. To prawie 30% wzrost mocy w porównaniu z poprzednim prototypem NOVUS, który gwarantuje, że motocykl rozpędzi się do maksymalnie 120 km/h, a do 50 km/h dobije w 2 sekundy.

Silnik ma opcję zarówno aktywnego, jak i pasywnego hamowania regeneracyjnego. Pierwsza z nich włącza hamowanie regeneracyjne po pociągnięciu dźwigni lewego (tylnego) hamulca, podczas gdy druga włącza ją po zwolnieniu przepustnicy.

Fot. NOVUS

Źródłem zasilania jest akumulator o pojemności 4,3 kWh. Bateria jest na stałe zamontowana w dolnej części ramy, obniżając środek ciężkości roweru. Przy masie 19 kg akumulator stanowi nieco ponad jedną czwartą całkowitej masy roweru, która wynosi 75 kg. Jego ładowanie do 80% zajmuje 30 minut, a jeden cykl naładowania do pełna pozwala na przejechanie maksymalnie 100 km (w mieście).

Fot. NOVUS

NOVUS posiada 90 mm widelec z przodu i tylny wahacz o 110-milimetrowym skoku, którego nie widać. Śledzenie parametrów jazdy i e-motocykla możliwe jest za pośrednictwem dużego wyświetlacza na kierownicy. Użytkownik może skorzystać z wsparcia aplikacji i uchwytu na smartfon, jak również nowoczesnego odblokowywania poprzez aplikację lub NFC.

NOVUS będzie ręcznie budował swoje motocykle elektryczne poczynając od początku przyszłego roku. Każdy chętny może już teraz zamówić maszynę w przedsprzedaży. Niezbędny jest depozytem w wysokości 1000 euro.

Fot. NOVUS
%d bloggers like this: