Ralph Hudson nie żyje. Na tradycyjnym motocyklu rozpędził się do blisko 500 km/h

Ralph Hudson miał 69 lat. Ale dojrzały wiek nie przeszkadzał mu w próbach bicia rekordu prędkości. Hudson rozwijał zawrotne prędkości na tradycyjnych motocyklach, a nie bolidach przypominających rakiety. Najlepszy oficjalny wynik to 297 mil/h (478 km/h).

Fot. Ralph Hudson

Rekord został ustanowiony na słonej niecce Salar de Uyuni w Boliwii. Pozostałości jeziora leżą na wysokości 3600 m n.p.m. co zwiększa wymagania względem silników pojazdów z powodu rozrzedzonego powietrza. Duża wysokość wpływa również na kondycję zawodników.

14 sierpnia Hudson brał udział Bonneville Speed Week. Ostatniego dnia imprezy amerykański zawodnik podjął się bicia rekordu Southern California Timing Association. Hudson rozpędził się do ponad 400 kilometrów na godzinę, ale niespodziewany podmuch zdestabilizował motocykl. Zawodnik wywrócił się i doznał bardzo poważnych obrażeń. Zmarł 6 września w szpitalu w Salt Lake City.

%d bloggers like this: