Jeszcze niedawno przestępcy na skuterach byli w Anglii niemal bezkarni. Zobaczcie, jak są traktowani obecnie! (film)

Pamiętacie, że jeszcze niedawno stróże prawa odpuszczali pościgi za przestępcami na skuterach i motocyklach, żeby czasem nikomu nie zrobić krzywdy? Zasadniczo mieli rację, bo pędzący ulicami jednoślad z dwunogą patologią za kierownicą, mógł w każdej chwili staranować dowolnego pieszego, spowodować poważne obrażenia u postronnych osób.

Fot. Twitter / Metropolitan Police

Niestety powyższa taktyka została odebrana przez przestępców jako oznaka bierności i słabości organów ścigania. Liczba kradzieży motocykli i skuterów poszybowała w górę, a wraz z nią przestępstwa dokonywane za pomocą silnikowych jednośladów. Doszło do tego, że rozboje dokonywane przez gangi na skuterach i motocyklach zdarzały się w biały dzień, na ruchliwych ulicach angielskich miast. Okazało się, że miękkie podejście do przestępców może tylko ich rozochocić.

Co w tej sprawie zrobiono? Przede wszystkim skończyło się pobłażanie przestępcom. Każdy badzior na skuterze musi obecnie zdawać sobie sprawę, że policja nie porzuci pościgu i zrobi wszystko, żeby zatrzymać podejrzanego, nawet jeśli grozi to jego poważnymi obrażeniami. Skrót kilku takich akcji można zobaczyć na filmiku zamieszczonym przez Metropolitan Police.

Nagranie ma przede wszystkim zachęcić właścicieli skuterów i motorowerów do prawidłowego zabezpieczania pojazdów, ale i tak przyjemnie popatrzeć jak angielscy policjanci traktują obecnie amatorów cudzej własności. Nie uważacie?

%d bloggers like this: