Harley-Davidson Choo Choo z turbro od ciężarówki Iveco

Brytyjskiemu dealerowi Sykes Harley-Davidson chodziło o stworzenie motocykla na bazie Sportstera 1200 Custom, który przypominałby zabytkowe motocykle, ale jednocześnie miał epatować masywną i widoczną na pierwszy rzut oka turbosprężarką. Tak powstała maszyna o nazwie Choo Choo.

Fot. Sykes Harley-Davidson

Choo Choo to jedna z piętnastu maszyn, która wzięła udział w walce o Koronę Królów Harleya-Davidsona. Według Sykesa, jego wersja została zainspirowana „kilkoma starymi obrazami zabytkowych Harleyów”.

Fot. Sykes Harley-Davidson

Nazwa Choo Choo to nawiązanie do dźwięku, jaki wydaje turbosprężarka – a konkretnie model HX25, czyli sprzętu używanego powszechnie w… ciężarówkach Iveco. Turbo zostało oczywiście mocno zmodyfikowane, aby spasować je z Harleyem, a następnie zamontowane na kolektorze wydechowym i związane z zestawem gaźnika S&S Super E.

Fot. Sykes Harley-Davidson

„Założyliśmy go, bo mogliśmy”, powiedział właściciel salonu, John Sykes. „Robienie czegoś takiego, to dla nas coś nowego. Naszą specjalizacją jest Speed & Custom, gdzie robimy sporo niestandardowych rzeczy, ale do tej pory nie skupialiśmy się na prędkości. Zdecydowaliśmy się na turbo, ale potem musieliśmy się upewnić, że taki nowoczesny komponent pasuje do motywu vintage. To nie było łatwe, ale rezultat jest całkiem dobry”.

Fot. Sykes Harley-Davidson
%d bloggers like this: