Harley-Davidson Sport Rod na bazie… Forty Eight. Podoba się?

Dobre czy złe, drogie czy… mniej drogie, Harleye cenione są za możliwość dostosowania do indywidualnych potrzeb. Producent z Milwaukee doskonale o tym wie i nie tylko na to pozwala, ale także zachęca do takich przedsięwzięć, także w swoich własnych szeregach.

Fot. Harley-Davidson Sport Rod / King of Kings

W kwietniu zakończył się konkurs na Króla Królów Custom przeznaczonego dla dealerów marki. Po koronę sięgnął Apex Predator autorstwa Oscara Peralty z Querétaro w Meksyku. King of Kings to sposób Harleya na zmotywowanie i nagradzanie jego międzynarodowych dealerów, którzy budują niesamowite motocykle na bazie standardowych modeli, a przy okazji robią Harleyowi świetną reklamę.

Fot. Harley-Davidson Sport Rod / King of Kings

Predator musiał walczyć z 14 innymi motocyklami z całego świata. Jednym z nich był dzisiejszy bohater, czyli Sport Rod. Motocykl rozpoczął życie jako standardowy Forty-Eight, ale został zamieniony w coś zupełnie innego przez Motor Saloon – dealera z Beneluksu.

Fot. Harley-Davidson Sport Rod / King of Kings

Dealer zdecydował się na „imponujący, ciemny i elegancki wariant hot roda”, a pierwszym krokiem w tym kierunku było obniżenie wysokości motocykla i wymiana standardowych opon na bardziej płaskie. Aby lepiej dopasować się do nowej postawy, zmodyfikowano i obniżono również błotniki.

Fot. Harley-Davidson Sport Rod / King of Kings

Niestandardowe wyposażenie, które zostało dodane, obejmuje zbiornik zaczerpnięty z modelu Sportster Custom, owiewkę, pług i oczywiście siodło. Załoga z Motor Saloon zamontowała również ledowe kierunkowskazy dla uzyskania maksymalnego efektu, ale co najważniejsze, kolorystyka wybrana dla motocykla – połączenie Vivid Black i Silver Denim – nie pozostawia miejsca na interpretacje jeśli chodzi o to, do czego zmierzali autorzy.

Fot. Harley-Davidson Sport Rod / King of Kings

Silnik motocykla pozostał w zasadzie nietknięty, ale część układu, którym musi oddychać, została poprawiona. W finalnej wersji pojawił się nowy filtr powietrza i proste rury wydechowe.

Fot. Harley-Davidson Sport Rod / King of Kings

Sport Rod jest legalny na ulicy, a koszt przeróbek nie przekroczył sześciu tysięcy euro (co jest zresztą wymogiem organizatora). Chociaż nie ma planów, aby przekształcić go w produkcyjną wersję Harleya, teraz wiesz już, że Twój lokalny dealer mógłby zbudować coś takiego, gdyby tylko chciał. Może warto poprosić?

%d bloggers like this: