Jak mogłyby wyglądać motocykle? Wizjonerskie projekty Jakusa Design

Węgierski projektant łączy różne model w szkice projektowe motocykli. Bez względu na to, jak futurystycznie wyglądają, niektóre z nich stają się prawdziwymi pojazdami wykonanymi na zamówienie. Oto kilka, które naszym zdaniem są najlepsze.

Ducati MH900 Heritage & PANX2

Jakusa Design Ducati MG900 Heritage to hołd złożony legendzie MotoGP, Mike’owi Hailwoodowi. Motocykl jest połączeniem Panigale V4 i potężnego Monstera. Ducati MH900e (Evoluzione) pochodzi z 2001 roku i reprezentuje jeden z najbardziej cenionych modeli włoskiej marki – gamę Monster. Pierre Terblanche jest człowiekiem stojącym za oryginalnym designem i trzeba powiedzieć, że nawet jeśli nadwozie ma kilka dekad, to nigdy się nie zestarzeje.

Fot. Jakusa Design

To nie wystarczyło Tamasowi Jakusowi, ponieważ miał inne wyobrażenie o tym, jak powinien wyglądać ten legendarny motocykl. Szkic projektowy przedstawia nadbudowę MH900e i dopasowuje ją do platformy Panigale V4 przekształcając finalnie w pojazd, który widzimy na zdjęciach.

Nie mamy żadnych informacji, czy ten rendering stanie się prawdziwym motocyklem zbudowanym na zamówienie, jak niektóre modele Jakusa Design, ale byłoby ciekawie zobaczyć Monstera V4 o mocy 214 koni mechanicznych, który przemierza drogi i mknie po autostradach.

Fot. Jakusa Design

Inną interpretacją Monstera jest PANX2, który skupia się bardziej na tym, co wydaje się być maszyną klasy superbike, ale bez owiewek. Dodanie nowego reflektora, przedniego błotnika, bocznych elementów nadwozia i pełnych kół z włókna węglowego tworzy motocykl gotowy do rywalizacji na futurystycznych torach.

Fot. Jakusa Design
Fot. Jakusa Design

Ducati V4 Heritage

W zeszłym roku pojawiło się kolejne wyobrażenie na temat tego, jak może wyglądać połączenie Panigale V4 i MV Agusta Superveloce 800, oczywiście z ze słynnymi już skrzydełkami (winglety). Jednym ze szczegółów, który wyróżnia się w tym szkicu, są ponownie pełne koła z włókna węglowego.

Fot. Jakusa Design

Być może trochę zbyt odważnie potraktowano czoło motocykla, w którym umiejscowiony centralnie reflektor wygląda zbyt siermiężnie, jak końcówka lejka. Nie pomaga mu nawet kratka, która zapewne miała wizualnie dodać ostrości. Być może lepszy byłby również klasyczny projekt zawieszenia, zamiast pojedynczego wahacza, ale to w końcu tylko pewna wizja artystyczna, z którą nikt nie musi się zgadzać.

Fot. Jakusa Design

Vengine Aprilia & Linea Rossa

Tym razem Jakusa Design wybrał model Aprilia RSV4, aby stworzyć rendering futurystycznego motocykla, który przypomina nam takie filmy jak „Back to the Future” czy „Mad Max”. Wygląda jak robot, który pochylił się do przodu. Kluczowe cechy to projekt przedniej owiewki i wahacza.

Fot. Jakusa Design

Trzymając się futurystycznych maszyn, projekt o nazwie Linea Rossa jest bardziej agresywny, w całości z włókna węglowego, inspirowany przestrzenią kosmiczną. Owiewki mają duże otwory wentylacyjne, które przypominają skrzela rekina, a pełne koła z karbonu i niesamowita osłona zbiornika paliwa w kształcie łuku dopełniają niezwykłego wyglądu. Tylko czy czasem końcówka tego zęba nie przesłania reflektora?

Fot. Jakusa Design
Fot. Jakusa Design

MV Agusta Grigio Rosso

Tamas Jakus zastosował rozwiązanie, które widzieliśmy przy okazji Vengine Aprilia & Linea Rossa, ale tym razem wyrenderował owiewkę, która kryje całą przednią część silnika. Nadwozie nadal wygląda jak z innego świata, chociaż w obecnym kształcie wydaje się być mieszanką dziedzictwa MV Agusta i nowych pomysłów, które być może zostaną rozwinięte w motocyklach przyszłości. Też macie wrażenie, że tylna sekcja jest nieco zbyt lekka do przedniej?

Fot. Jakusa Design
Fot. Jakusa Design

Harley-Davidson Vision VR1000

Jeśli marka Milwaukee zdecyduje się kiedykolwiek zbudować kolejną wersję swojego sportowego motocykla VR1000, ten projekt może być dobrym źródłem inspiracji. Reflektor jest taki sam jak oryginalny, podobnie jak przednia szyba. Jeśli chodzi o projekt Harleya-Davidsona, owiewki w stylu retro pomagają wyróżnić się z tłumu. Warto zwrócić uwagę na zespół siodełka przypominający zaokrąglone kształty późnego Voxana Café Racera.

Fot. Jakusa Design

Yamaha Blue Reale & YMax

Legendarny VMax został przekształcony w futurystyczną maszynę. Owiewki mają boczne kratki, które dają wgląd we wszystkie elementy mechaniczne. Jeden szczegół, który wygląda fajnie, to siodełko, które Jakusa Design zaprojektował jako jedną całość bez żadnej ramy nośnej. Ten motocykl wygląda jak płynąca po szkle łza. Być może lepiej wyglądałby w jednolitym kolorze.

Fot. Jakusa Design

YMax jest bardziej odważny (jeśli w ogóle można tak napisać). A już na pewno kojarzy się z klitami post-apo i filami z rodziny „Mad Maxa”. Do tego projektu Tamas użył jako modelu bazowego super nakeda MT-10 i połączył elementy projektu z VMaxem.

Fot. Jakusa Design

Można powiedzieć, że jest to super naked power cruiser. W renderingu utrzymano przednią część, reflektor, zbiornik i jednostkę tylną, a jednocześnie dodano duży silnik V4, otwory wentylacyjne i układ wydechowy z VMaxa. Mam nieodparte wrażenie, że dwa reflektory to po prostu oczy robota z rodziny Transformers, chociaż trochę przeszkadza fakt, że są pochylone w dół, tak jakby się poddawał. A może po prostu złapał trop?

%d bloggers like this: