Szwedzki motocykl elektryczny w stylu retro BMW? Czemu nie? Możesz go nawet zamówić

Widzieliśmy już dziesiątki, jeśli nie setki, projektów elektrycznym motocykli. Większość jest oczywiście futurystyczna, co wydaje się być w zgodzie z technologią przyszłości, za jaką chce uchodzić branża e-pojazdów. Z tego powodu bardzo niewielu producentów odważyło się stworzyć motocykl, który wygląda jakby powstał kilka dekad temu. Czy to w ogóle może się sprzedać? Szwedzi nie mieli takich wątpliwości.

Fot. rgnt-motorcycles.com

Regent Motorcycles to firma, która rok temu pokazała prototyp o nazwie Regent NO.1 podczas Szwedzkich Targów Motocyklowych MC Mässan. Teraz e-motocykl w stylu retro trafił do sprzedaży.

Fot. rgnt-motorcycles.com

Regent NO. 1 jest zasilany przez silnik o mocy 8 kW (11 KM) i szczytowej mocy 15 kW (20 KM), który umieszczony jest w tylnej piaście. Maksymalna prędkość Regenta NO. 1 wynosi 120 km/h, czyli całkiem znośnie jak na jednoślad przeznaczony raczej do jazdy rekreacyjnej.

Akumulator 72 V i 80 Ah oferuje prawie 6 kWh. To tylko włos poniżej parametrów supermoto Zero FXS ZF7.2 i wystarcza na 150 km zasięgu. Jest to również wynik porównywalny z zasięgiem mocnego Zero FXS ZF7.2.

Fot. rgnt-motorcycles.com

Motocykl Regent Motorcycles waży około 130 kg. Rama to konstrukcja stalowa. W zestawie jest standardowy widelec teleskopowy oraz podwójne tylne amortyzatory z chromowanymi sprężynami.

Fot. rgnt-motorcycles.com

Koła 18 cali w modelu Regent NO. 1 standardowo wyposażone są w hamulce tarczowe ABS. System umożliwia oczywiście odzyskiwanie części energii z hamowania. Charakterystyczne dla e-motocykli rozwiązanie to podwójne dźwignie hamulca i brak hamulca nożnego dla tylnego koła. Ta konfiguracja jest coraz bardziej powszechna w motocyklach elektrycznych poczynając od małych miejskich motocykli elektrycznych, do najnowszej wyścigowej wersji Zero’s SR/F Streetfighter.

Fot. rgnt-motorcycles.com

Jeśli jesteś zainteresowany szwedzkim wynalazkiem, wszystko co musisz zrobić, to udać się na oficjalną stronę internetową, przejść przez kilka opcji i zgodzić się na wpłacenie zaliczki w wysokości 150 euro. To niewiele, ale niestety całkowity koszt tego całkiem przyjemnego dla oka e-motocykla jest niemały. Cena wynosi ponad 10 tysięcy euro. I jeszcze adres: https://rgnt-motorcycles.com

Fot. rgnt-motorcycles.com
%d bloggers like this: