Ewolucja logo Triumpha. Od trąbki, przez koronę, po flagę Zjednoczonego Królestwa

Triumph to nie tylko legendarny angielski producent motocykli, ale również poważny gracz w motocyklowej branży. Za sukcesem marki stał emigrant z Niemiec, który w 1880 roku przypłynął do Anglii i zaczął sprzedawać maszyny do szycia oraz rowery. 

Historia firmy Triumph rozpoczęła się 140 lat temu. W 1880 roku emigrant z Niemiec Siegfried Bettmann (1863-1951) rozpoczął w Wielkiej Brytanii handel maszynami do szycia i rowerami. Kilka lat później, w 1985 roku, wraz z kolejną niemiecką firmą Schulte Moritz (Maurice) założył firmę Bettmann & Co i rozpoczął sprzedaż rowerów oraz motocykli pod marką Triumph. Pierwszy motocykl nazwano po prostu No. 1 (Numer jeden). Triumph bardzo szybko dał sie poznać jako producent wysokiej jakości niezawodnych maszyn. Z biegiem czasu zainteresowanie marką rosło, również brytyjskiego wojska, które stało się jednym z najlepszych odbiorców Triumpha.

Triumph zmieniał się przez dekady, tak jak jego logo. Każda z dziesięciu różnych, głównych adaptacji logo od 1902 roku, odzwierciedlała nie tylko brytyjskość i ambicje firmy, ale także nastrój i styl projektowania z epoki, przy czym każda oznaczała zauważalną, aczkolwiek zdecydowanie inną zmianę akcentów.

1885 – 1902

Jedno z pierwszych logo miało religijne konotacje. Trąbka prawdopodobnie oznaczała triumfalne fanfary u bram nieba. Siegfried Bettmann wybrał słowo „Triumph” zamiast własnego nazwiska zarówno za łatwiejszą wymowę, jak i za treść, bo przecież „triumf” to słowo wyraźnie pozytywne i podnoszące na duchu, oznaczające zwycięstwo i sukces.

Co ciekawe, wczesne motocykle marki zyskały znacznie mniej szlachetny przydomek. Zwano je „trąbkami”, co oczywiście nawiązuje do graficznego przedstawienia tego instrumentu w logotypie, ale także gry słów Triumph – Trumpet (trąbka).

1902 – 1906

Nowe logo nawiązywało do szlacheckich herbów i przedstawiało Triumpha jako firmę i produkt, któremu można zaufać, jest ostoją tradycji, wiary, ale i niemałych aspiracji Brytyjczyków. Jest również symbolem ówczesnego imperializmu, natomiast sześć flag reprezentuje kontynenty objęte przez imperium brytyjskie, co finalnie doprowadziło do powstania Brytyjskiej Wspólnoty Narodów (Commonwealth od Nations) w 1926 roku.

1907 – 1922

Kolejne logo w stylu skryptowym miało na celu sprawienie, aby Triumph wyglądał na producenta bardziej przystępnego, poprzez uczynienie go bardziej osobistym – do tego przecież służy kursywa i litery przypominające odręczne pismo. Nacisk został położony na rzemiosło, wytwór ludzkich rąk, ale również opiekę i nadzór inżynierów oraz specjalistów znających się na swojej pracy. Krótko mówiąc, to logo miało bardzo silny i jasny przekaz: „Możesz nam zaufać”.

1922-1932

Po pierwszej wojnie światowej wiara i zaufanie do brytyjskich produktów były główną siłą napędową dla firm z Wielkiej Brytanii, a założyciel marki Siegfried Bettmann wzmocnił to przesłanie ewolucją starego projektu herbu Triumpha. Przebiegły Bawarczyk i biznesmen uznał Coventry za ówczesną Dolinę Krzemową i dodał czerwony, biały i niebieski kolor, które są przecież patriotyczną mieszanką, której trudno się oprzeć. Kolejnym krokiem było podkreślenie związków z Coventry. Sprytne posunięcie.

1932-1933

To logo nie przetrwało długo i nie stało się ikoniczne, jak większość z pozostałych znaków. Odzwierciedla przede wszystkim rosnącą rolę znaków graficznych w ówczesnych reklamach, przede wszystkim w czasopismach i gazetach, oraz podkreśla przesłanie, że Triumph obejmuje cały świat, a świat można łatwiej podbić na Triumphie. Świetny pomysł, ale czasy były niespokojne, a miało być jeszcze gorzej. Za wcześniej na globalizację.

1934-1990

Reklama stawała się co raz bardziej wyrafinowana, zaczęła ocierać się o sztukę, a na pierwszy plan wysunęła się koncepcja, że branding polega na dostarczaniu wyraźniejszego przekazu na temat jakości i osobistego wyboru. Był to początek ery nauki o markach wraz z pojawieniem się telewizji, więc narodziło się logo z charakterystyczną linia uśmiechu.

„T” w nazwie zostało narysowane jako symbol tłoka w cylindrze silnika, podczas gdy czcionka szeryfowa i zamiatająca linia łącząca „R” i „H” były w dużej mierze modą przynoszącą natychmiastowe skojarzenia do Art Deco.

1990-2005

Po ogłoszeniu upadłości w 1983 roku i uratowaniu marki przez Johna Bloora wkrótce potem, Triumph potrzebował kolejnej ewolucji, która odzwierciedlałaby renesans marki i energię boomu motocyklowego lat 90-tych. Każdy element logo został nieco zaostrzony, a linia uśmiechu przeniesiona na przód litery „H”, aby nadać całości większą równowagę, co miało odzwierciedlać nową siłę i stabilność marki. Zgodnie z ówczesną stylizacją, logo stało się bardziej solidne, nowoczesne i symetryczne.

2005

Subtelna zmiana koloru i przedłużenie linii uśmiechu – który niektórzy interpretowali jako otwartą drogę z doliny w góry – oraz dodanie współczesnego, niebieskiego koloru, unowocześniło logo oznaczając jednocześnie fakt, że Triumph zaczął rozwijać się na wielu polach. Nowy projekt jeszcze bardziej uprościł główne pociągnięcia liter, wprowadzając jednocześnie bardziej płynne wrażenie dzięki subtelnym zaokrągleniom krawędzi znaków. Dodało to jeszcze więcej osobowości i wyrazistości przy jednoczesnym zachowaniu klasycznej, ogólnej formy logo i linii uśmiechu.

Wersja przejściowa

W 2015 roku logo miało po raz kolejny ewoluować, aby lepiej reprezentować nowe produkty i kategorie, w których Triumph wzrósł i się utwierdził, czyli od klasyki do sportu i przygody. Chodziło o to, aby nie tracić przy tym głównej, ikonicznej formy i słynnego już uśmiechu. Pierwszym krokiem była subtelna aktualizacja liter, dzięki czemu odstępy i ustawienia stały się bardziej symetryczne. Do tego doszło obniżenie wysokości litery „T” i lekkie rozjaśnienie form.

Cel był w zasadzie potrójny. Zachowanie przyjaznego, ludzkiego stylu i dziedzictwa, przy jednoczesnym czystszym i bardziej odpowiednim wyglądzie, gotowym do wykorzystania w reklamie cyfrowej. I wreszcie logo, które będzie wyglądało tak samo dobrze na sportowym nakedzie, jak i nowoczesnym klasyku.

Wraz z ewolucją klasycznego logo, Triumph stworzył również nowy znak o trójkątnym kształcie, który miał stać się czymś wyjątkowym, kojarzonym z klasą Premium. Znak zawiera flagę państwową Wielkiej Brytanii i oczywiście stylizowaną nazwę marki. Całość wpisany w ponadczasowy kształt oryginalnego znaku producentów silników, który po raz pierwszy pojawił się z patentowymi detalami na obudowie silnika Speed Twins z 1939 roku.

Czy logo powinno się zmieniać? Bez wątpienia w miarę upływu czasu marka się zmienia, a logo powinno odzwierciedlać współczesne prądy, mody i pasje. Zresztą spójrzcie na początek listy, choćby logo z koroną – przyznacie, że nie miałoby dziś takiej siły oddziaływania jak w czasach, kiedy funkcjonowało.

Czy logo Triumpha i innych marek motocyklowych będzie dalej się zmieniać? To właściwie jest pewne, natomiast nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, jak bardzo będzie się różnić od aktualnego. To zależy tak naprawdę od świata i ludzi, wśród których będzie kiedyś funkcjonowało. Świata i ludzi, którzy przyjdą po nas.

%d bloggers like this: