Stan dróg w Polsce jest lepszy niż dekadę temu. To wnioski z raportu GDDKiA

Przyzwyczailiśmy się do utyskiwania na polskie drogi i wymieniania dziur, w które ostatnio byśmy wpadli, albo wpadliśmy, ale jak jest w rzeczywistości?

W ocenie przydatny okazuje się raport Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z ostatniego roku. Objął on łącznie ponad 22 tys. km dróg, którymi zarządza GDDKiA oraz blisko tysiąc autostrad zarządzanych przez koncesjonariuszy. Dokument jest interesujący również dlatego, że możemy porównać go do analizy sprzed dziesięciu lat. Jakie są wnioski?

Fot. flickr.com

Z uzyskanego porównania wynika, że udało się skutecznie zmniejszyć udział krytycznego stanu najbardziej uciążliwych uszkodzę dróg w postaci kolein i pęknięć. Znacznie więcej dróg jest też w stanie niewymagającym żadnych napraw. Poprawę na przestrzeni lat obrazuje wykres przygotowany przez GDDKiA.

Możemy zaważyć, że stan określany jako dobry ma obecnie 61,7 proc. ujętych w badaniu dróg. Czy to dużo? W 2001 roku mieliśmy zaledwie 28,5 takich nawierzchni… Równie optymistycznie wyglądają dane dotyczące dróg z niezadowalająca i złą nawierzchnią. W oby wypadkach ich udział spada. Ale czy to oznacza, że możemy czuć się bezpiecznie? Niestety tylko do czasu, kiedy porównamy się z państwami zachodniej Europy. Na ich tle wypadamy znacznie gorzej.

Według portalu Rankomat.pl, wśród 27 sklasyfikowanych państw, zajmujemy dopiero 20. miejsce. Jednocześnie wyprzedzamy takie kraje jak Czechy, Słowację czy Węgry, co daje nam pewną nadzieję na przyszłość. W ostatecznym rozrachunku nie mamy się jednak czego wstydzić. Wieczne utyskiwanie na jakość dróg i leniwych drogowców jest nieuzasadnione.

%d bloggers like this: