Pamiętacie projekt Hades? Futurystyczna koncepcja Curtiss Motorcycle przechodzi w fazę prototypu

Czasami można odnieść wrażenie, że niektóre koncepcje motocykli nie służą właściwie niczemu. Dostajemy miły dla oka rendering, krótki komunikat prasowy, a często prośbę o wsparcie finansowe projektu. I na tym historia się kończy.

Fot. Hades / Curtiss Motorcycle Co.

Jednak nie w przypadku Curtiss Motorcycle Co. Amerykańska ekipa również zaprezentowała pokaźną listę szkiców i renderów motocykla, który wydawał się zbyt futurystyczny, żeby mógł powstać. Ale prototyp jest już prawie gotowy i chyba rzeczywiście za jakiś czas zobaczymy go w akcji.

Fot. Hades / Curtiss Motorcycle Co.

Curtiss to dawna marka Confederate Motorcycles, która w 2017 roku została przemianowana i zmieniła profil z zasilanych entyliną cruiserów na w pełni elektryczne motocykle. Od czasu rebrandu widzieliśmy już kilka koncepcji, ale do tej pory żaden motocykl nie wyjechał z garażu Curtiss. To ma się wreszcie zmienić.

Fot. Hades / Curtiss Motorcycle Co.

Hadesa widzieliśmy już wcześniej, ale wówczas były to tylko obrazki. Aktualnie wiemy, że silnik elektryczny ma produkować aż 215 KM i 200 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Piec jest montowany współosiowo z tylnym wahaczem i napędza tylne koło za pomocą pasa.

Fot. Hades / Curtiss Motorcycle Co.

Akumulator 399 VDC o pojemności 16,8 kWh został umieszczony w dziwnej, rakietowej obudowie pod ramą. Warto zwrócić uwagę, że bateria jest pojemniejsza niż w modelu LiveWire Harleya-Davidsona, która zapewnia „tylko” 15,5 kWh.

Fot. Hades / Curtiss Motorcycle Co.

Projekt jest w fazie budowy, a więc jeszcze poczekamy na ocenę finalnej wersji. Hades ma trafić do odbiorców w limitowanej serii. Każdy egzemplarz to wydatek 75 000 dolarów. Kiedy motocykl zostanie ukończony i oficjalnie zaprezentowany? Tego obecnie nie wiadomo.

%d bloggers like this: