Czy z powodu koronawirusa powrócimy do wakacji w kraju i pod przysłowiową gruszą?

Przystopowanie gospodarki i ograniczenie kontaktów międzyludzkich sprawiają, że chcemy odpoczywać nie tylko w spokojniejszych miejscach, ale dodatkowo preferujemy wypoczynek w Polsce. Ostatnia sytuacja z zamykaniem granic była szokiem, który uzmysłowi wielu, że pozbawiona wewnętrznych granic Unia Europejska może w ciągu kilku godzin uruchomić je ponownie, a powrót do domu może stać się niemożliwy albo mocno utrudniony.

Fot. Harley-Davidson CVO Road Glide

O nowej tendencji napisał autokult.pl, któremu danych dostarczył portal nocowanie.pl. Ze statystyk wyłania się prosty obraz. Rezerwację na majówkę spadły do poziomu zaledwie 3-4 procent, chociaż widać również, że Polacy mają nadzieję na wypoczynek pod koniec lipca i na początku sierpnia – na ten okres przypada najwięcej zapytań o kwatery.

Branża turystyczna doskonale zdaje sobie sprawę, że obecny sezon będzie bardzo trudny. Poza opcją wakacji w Polsce, wiele osób zdecyduje się na odpoczynek (po odwołaniu restrykcji dotyczących przemieszczania) w krajach, które leżą stosunkowo blisko i zapewniają niemal zawsze doskonałą pogodę. Polacy będą wybierać kwatery z opcją własnego dojazdu. Wśród najpopularniejszych kierunków znajdują się Bułgaria, Chorwacja oraz Albania.

Co to oznacza dla motocyklistów? Planując swoja podróż na dwóch kołach, warto wiedzieć, które kierunki będą najbardziej oblegane, a które kraje mogą spodziewać się znacznie mniejszego ruchu turystycznego. Z oczywistych powodów będą to Włochy oraz Hiszpania, w nieco mniejszym stopniu Francja.

Oczywiście sytuacja jest dynamiczna, liczba ofiar koronawirusa przekroczyła 212 tysięcy, w samych Włoszech odnotowano dotychczas 26 977 zgonów (na dzień 28.04.2020). Na szczęście liczba przypadków śmiertelnych spada, na przykład w Hiszpanii wyniosła w ostatniej dobie 301 zgonów, ale zanim osiągnie 0 na pewno minie jeszcze wiele tygodni. Ile? Tego nikt dokładnie nie wie, a trzeba przecież pamiętać, że specjaliści zapowiadają drugą falę zachorowań już we wrześniu lub październiku…

%d bloggers like this: