Zongshen pokazał dwa nowe modele na bazie silnika od Nortona

Na długo przedtem zanim dowiedzieliśmy się o problemach angielskiej marki, Norton podpisał z chińskim Zongshen (w 2017 roku) umowę dotyczącą szeroko zakrojonej współpracy. Czy po wykupieniu marki przez indyjski koncern TVS, ustalenia nadal będą obowiązywać?

 

Fot.
Zongshen Motorcycle
@ZongshenMotorcycles

Norton i Zongshen zawarły 20-letnią umowę projektową i licencyjną na nowy silnik o pojemności 650 cm3. Jednostka została opracowana wspólnie przez Nortona i włoska firmę Ricardo, zaprojektowana zgodnie z wymogami Zongshen i z restrykcjami normy Euro 4. Tym samym może umożliwić chińskiej firmie spełnienie przepisów dotyczących emisji spalin i zanieczyszczenia powietrza, co jest ważnym krokiem dla Zongshen, a także umożliwia Chińczykom dalszy rozwój na światowym rynku motocykli.

Fot.
Zongshen Motorcycle
@ZongshenMotorcycles

Silnik powstał wyłącznie dla Zongshen i będzie produkowany pod marką “Zongshen” lub “Cyclone”. Nie znamy wartości transakcji pomiędzy Nortonem a Zongshen, ale na pewno jest to suma rzędu milionów dolarów, a do tego dochodzi opłata licencyjna za każdy wyprodukowany silnik. Dodajmy jeszcze tylko, że w zeszłym roku Zongshen wyprodukował około 4 milionów silników. Co ważne, Norton nie zamierza przenieść własnej produkcji do Państwa Środka. Własne silniki wciąż będą produkowane w Wielkiej Brytanii.

Fot.
Zongshen Motorcycle
@ZongshenMotorcycles

We wrześniu ubiegłego roku, jeszcze przed wybuchem epidemii i aferą Nortona, Zongshen zaprezentował w końcu dwa prototypowe motocykle oparte na silniku angielskiej marki. Pierwszy z nich to model ADV, a drugi sportowy turystyk. Zostały nazwane odpowiednio Cyclone RX6 i Cyclone RK6. Koncepcje nie zawsze się urzeczywistniają, ale najnowsze wieści mogą wskazywać na to, że rzeczywiście zobaczymy powyższe modele, jako flagowce Zongshena na 2021 rok.

Fot.
Zongshen Motorcycle
@ZongshenMotorcycles

Na razie pytanie, co się stanie z dwudziestoletnią umową licencyjną w odniesieniu do upadku Nortona i zmiany właściciela, pozostaje otwarte. Czy fundusze płynące od Chińczyków będą przeznaczane na spłatę długów Nortona, czy też trafią do nowego właściciela? Tego jeszcze nie wiemy, ale wydaje się, że Zongshen nie zamierza rezygnować z współpracy, w którą zainwestował już wiele czasu i pieniędzy.

%d bloggers like this: