Klasa lepkości oleju silnikowego “xWy” dla opornych

Wciąż spotykamy się z dużym zamieszaniem wśród motocyklistów w związku z różnymi zaleceniami producentów olejów silnikowych dla motocykli. Ten artykuł ma pomóc głównie laikom w zrozumieniu, co oznacza dana klasyfikacja lepkości i jakie są jej konsekwencje dla naszych silników.

Po zakupie nowego motocykla w instrukcji znajdziecie fragment o tym, że należy stosować wyłącznie zalecaną klasę oleju silnikowego xWy (np. 20E-40, 10W30, itp.). Co to jest xWy i jakie środki ostrożności należy podjąć, aby upewnić się, że robię wszystko właściwie?

fot. YouTube

Pierwsza litera „x” oznacza lepkość oleju, gdy silnik jest zimny. Dla lepszego zrozumienia przyjmijmy, że niska temperatura to 0 stopni Celsjusza. Druga litera, czyli „W” to skrót od słowa „Winter” czyli zima. Trzecia litera „y” oznacza lepkość oleju w temperaturze pracy silnika. Dla jasności przyjmujemy, że temperatura robocza to 100 stopni Celsjusza. Mówiąc wprost, lepkość to nic innego jak grubość cieczy. Im wyższa jest liczba, tym gęstsza ciecz i oczywiście mniej skora do przepływu. A im cieńsza ciecz, tym łatwiej przepływa przez układ.

Przykład? Proszę bardzo. Keczup Pudliszek pozostawia grubszą warstwę niż woda, więc keczup miałby wyższą liczbę lepkości (lub wskaźnik lepkości), a woda niższą. Kiedy umieścisz kroplę każdej z tych cieczy na stole i go przechylisz, na pewno zauważysz, że keczup potrzebuje więcej czas niż woda, żeby spłynąć. Ta sama zasada ma zastosowanie do olejów silnikowych.

Zrozumieć x i y

Gdy jedynie podkręcasz obroty silnika, temperatura wewnątrz jest zazwyczaj niższa w porównaniu z momentem, gdy silnik wykonuje rzeczywistą pracę, a pojazd jedzie. Jest wiele części wewnętrznych silnika, które poruszają się i współpracują ze sobą, dlatego olej musi się szybko przemieszczać do wszystkich zakamarków i trzymać elementów dla ich lepszej ochrony.

Fot. Pixabay

Chodzi o charakterystykę silnika i fabryczne luzy robocze pomiędzy elementami. I tu właśnie pojawia się „x” (pierwsza litera). Im niższa jest ta liczba, tym łatwiej płyn będzie przepływać i pokrywać wymagane powierzchnie silnika. Dlatego olej silnikowy 5w50 zasadniczo jest lepszy niż olej 20w50.

Zwróćmy uwagę na drugą literę, czyli „y”. Weźmy na przykład sytuację, gdy od godziny jeździmy bez przerwy na motocyklu (w upalny dzień), w ruchu miejskim. To oznacza większą ilość wytwarzanego ciepła i wyższą temperaturę wewnątrz silnika. Wszyscy wiemy, że w wyższej temperaturze płyną mają tę właściwość, że stają się „cieńsze”. Więc wniosek jest taki, że potrzebujemy gęstszego oleju.

W tym miejscu w grę wchodzi „y”. Liczba ta powinna być na tyle wysoka, aby uwzględnić rozrzedzanie oleju silnikowego przy wzrastających temperaturach i zapewnić, że olej silnikowy pozostanie w wystarczająco grubej warstwie, aby chronić napęd przy zadanych temperaturach spalania. W przeciwnym razie stałby się tak cienki, że nie przylegałby do ścian silnika i nie zapewniał właściwego smarowania. Przykład?

Dla lepszego zrozumiemy weźmy taką sytuację. Ja i jeden z moich przyjaciół zaczynamy przygodę z motocyklami na dwóch Pulsarach 220. Ja używamy oleju xW50, a mój przyjaciel xW40 (zapomnijmy na chwilę o tym, co poleca producent). Jeździmy razem, a więc po tych samych drogach i w podobnych warunkach. Pytanie: Po godzinie jazdy, który olej silnikowy byłby bardziej efektywny?

Tak, ze względu na większą lepkość (i grubość) w temperaturze pracy silnika, mój olej xW50 skuteczniej chroniły silnik użytkowanego przeze mnie motocykla niż wariant zastosowany w maszynie znajomego.

A zatem, jaki olej silnikowy?

Potrzebujesz jeszcze kilku wskazówek. Możesz użyć oleju silnikowego wyższej klasy (wyższego „y”) niż zalecany, jeśli twój sposób jazdy obejmuje więcej ostrych zrywów i żyłowania silnika. Na przykład możesz używać xW50 nawet jeśli zalecaną klasa jest xW40, jeśli jeździsz dużo w ruchu miejskim i lubisz mocno odkręcić spod świateł. Oczywiście nie popadajmy w skrajności, ponieważ grubsza warstwa oleju jest trudniejsza do przepchnięcia przez zakamarki silnika.

Fot. Pixabay

Nie należy zjeżdżać poniżej liczby „y”, tzn. nie należy używać oleju silnikowego o niższej wartości „y”. Jeśli producent zaleca olej o klasie xW40, nie stosuj niższych. Olej o klasie xW30 byłby nieskuteczny w zapewnieniu właściwego smarowania silnika w wyższych temperaturach.

Pierwsza cyfra „x” ma duże znaczenie w klimacie chłodniejszym i generalnie takim, w którym występują niskie temperatury. W Polsce sezon zimowy jeszcze niedawno generalnie wyłączał motocyklistów z jazdy, ale obecnie sytuacja się zmienia. Liczba suchych i stosunkowo ciepłych zim rośnie, będzie ich zapewne jeszcze więcej. Mówiąc inaczej, jeśli temperatury nie są ekstremalnie niskie, wartość „x” może się różnić od zalecanej. Tak wiec, jeśli producent doradza np. 20Wy, możesz użyć innych liczb, o ile są one niższe niż 20. A który olej zastosować? To już zależy od Was…

%d bloggers like this: