BMW R7 85th Anniversary Commemoration Limited Edition kosztuje 250 tysięcy dolarów. Drogo?

BMW R7 Limited Edition to motocykl dla miłośników pięknych przedmiotów, chociaż niekoniecznie wielkich fanów motocykli. Może nawet bardziej dla kolekcjonerów torebek, na przykład Louis Vuitton City Steamer, która kosztuje skromne 55 500 dolarów…

Fot. BMW R7 85th Anniversary Commemoration Limited Edition

Utrzymany w stylu lat 30. pojazd ma siedzisko wykonane wysiłkiem luksusowej francuskiej marki Louis Vuitton, na pokładzie precyzyjny i niezwykle drogi zegarek Cartiera, a jego pełna nazwa budzi z miejsca szacunek, przynajmniej jeśli chodzi o jej długość: BMW R7 85th Anniversary Commemoration Limited Edition.

Fot. BMW R7 85th Anniversary Commemoration Limited Edition

Maszynę zbudował Alex Niznik z NMoto – wizjoner i właściciel firmy customerskiej, która swoją siedzibę ma na Florydzie. Modelem wzorcowym jest BMW R7 z 1934 roku. Współczesna wersja powstała w liczbie zaledwie dziesięciu sztuk i kosztuje 250 tys. dolarów za egzemplarz.

Fot. BMW R7 85th Anniversary Commemoration Limited Edition

Pomysł nie jest zupełnie oryginalny, ponieważ Niznik stworzył w ubiegłym roku BMW Nostalgia – równie klasyczny motocykl będący hołdem dla BMW R7 z lat 30. Aktualna wersja ma lepszy pretekst do istnienia, zresztą wymieniony w nazwie – powstała żeby upamiętnić 85-lat historii modelu.

Fot. BMW R7 85th Anniversary Commemoration Limited Edition

Ćwierć miliona dolarów za motocykl to niemało, ale Niznik tłumaczy, że każdy egzemplarz wymagał aż 4 tysięcy godzin pracy, a cały proces budowy trwa ponad rok! Jednocześnie firma NMoto wyprodukowała ponad 150 niestandardowych, oryginalnych części potrzebnych do złożenia BMW R7 Limited Edition.

Fot. BMW R7 85th Anniversary Commemoration Limited Edition

Oczywiście w cenę wliczona jest również personalizacja motocykla przez nabywcę. W ten sposób klient, który zdecyduje się wyłożyć skromne 250 tys. dolarów, może zmienić kolor i fakturę skóry siodła, zegarek, kształt głowic cylindrów oraz grawery na bocznych panelach.

Dodajmy do tego elementy pokryte platyną, pozłacane felgi i wykończenie szlachetnym kolorem różowego złota. Jednocześnie do odpalenia motocykla użytkownik wykorzysta klasyczny rozrusznik nożny.

Fot. BMW R7 85th Anniversary Commemoration Limited Edition

Niznik wyjaśnia, ze praca nad BMW R7 Limited Edition, to jak tworzenie biżuterii – pokaz niezwykłej precyzji, inżynierii, uwagi i zaangażowania, natomiast efekt końcowy ma olśniewać. Jeśli poczuliście się olśnieni i oczarowani, dajcie znać w komentarzach, jak to jest. Nam się nie udało.

%d bloggers like this: