Cardo Fresh wprowadza elegancki dyfuzor zapachowy dla motocyklistów!

Aby pozbyć się zapachu spoconej głowy, do naszych kasków stosujemy czasami spraye odświeżające i antybakteryjne. Amerykańska firma Cardo Fresh poszła o krok dalej i opracowała mały, elegancki dyfuzor zapachowy dla motocyklistów. Wykorzystując technologię ultradźwiękową, uzyskano efekt optymalnego rozprowadzenia zapachów i olejków eterycznych dzięki wyjątkowo drobnej mgiełce.

Mgła o woni lawendy, drzewka pomarańczowego lub sosnowego igliwia, penetruje skutecznie każdy zakątek kasku również dzięki pomocy fabrycznego układu wentylacji. Tym samym pozostawia świeżą bryzę także za motocyklistą, budząc pozytywne skojarzenia w pozostałych uczestnikach ruchu drogowego (o ile maja otwarte okna w pojazdach) oraz przechodniach.

Fot. Cardo Fresh

Niewielkie urządzenie montowane jest na bocznej ściance kasku wraz uniwersalnym pojemnikiem (fiolką) wielokrotnego użytku, wykonanym z twardego, przezroczystego tworzywa, co umożliwia sprawdzenie poziomu płynu zapachowego. Aparat posiada zabezpieczenie wyłączające urządzenie przy braku płynu lub przypadkowym włączeniu.

Dzięki zastosowaniu technologii ultradźwiękowej nawilżacz jest wyjątkowo cichy podczas pracy, doskonale nadaje się do używania podczas jazdy i nie przeszkadza systemom komunikacyjnym, w tym interkomom.

Fot. Cardo Fresh

Dyfuzor olejku eterycznego otacza Cię kojącą mgłą, która łagodzi stres i napięcie, wspomaga leczenie chorób układu oddechowego, astmy, łagodnych przebiegów zapalenia oskrzeli i płuc. Pomaga także w oddychaniu kiedy przedzierasz się przez zapylone środowisko lub jedziesz w okolicy wysypisk śmieci albo oczyszczalni ścieków.

Za dodatkową opłatną będzie istniała możliwość wyboru subtelnego, delikatnego podświetlenia LED urządzenia Cardo. Nie znamy jeszcze ceny Cardo Fresh, ale producent obiecuje, że nie będzie wygórowana, ponieważ zamierza także oferować klientom buteleczki (o różnej pojemności) z firmowym płynem do dyfuzora. Cardo zamierza sprzedawać swoje urządzenie również poza USA, a więc jego premiera w Europie jest tylko kwestią czasu.

%d bloggers like this: