Czy rząd może w szczególnych okolicznościach zabrać twój pojazd, na przykład motocykl?

W Polsce koronawirus dopiero zaczyna zbierać swoje żniwo, a to oznacza również, że zapewne pojawią się kolejne obostrzenia, z zakazem opuszczania domów włącznie. „Stan zagrożenie epidemicznego” pojawia się w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Ustawa określa, że szczególne zasady obowiązujące na obszarze objętym zagrożeniem są opracowywane przez rząd.

Fot. Terminator 2: Judgment Day

Rozporządzeń może być wiele. Niektóre już znamy, choćby zamknięcie wszystkich szkół i sklepów wielkopowierzchniowych, albo zakaz przegrania cza naszych granic przez obcokrajowców, ale rząd może na mocy rozporządzenie wydawać nakazy, które dotyczą także własności prywatnej. O czym mowa?

W szczególnej sytuacji, a taką jest stan zagrożenia epidemicznego, rząd może wydać nakaz udostępnienia nieruchomości, lokali, terenów i dostarczenia środków transportu do działań przeciwepidemicznych. Pod tymi pojęciami kryje się po prostu nasza własności w postaci działek, domów, jak również pojazdów.

W praktyce oznacza to, że organy państwowe mogą czasowo zająć również twój samochód i motocykl – oczywiście w słusznym celu walki z epidemią. Właściciele silnikowym jednośladów nie powinni jednak obawiać się o swoja własność. Zainteresowanie pojazdami służby państwowe będą, jeśli rzeczywiście zajdzie taka potrzeba, rekwirować przede wszystkim samochody terenowe, busy, ciężarówki i autobusy. Nawet na to szanse są niewielkie, no chyba że epidemia nie zostanie opanowana…

%d bloggers like this: