Legendarne wyścigi Isle od Man TT zostaną odwołane?

Anulowanie najsłynniejszych ulicznych wyścigów świata wydaje się bardziej prawdopodobne niż jeszcze kilka dni temu. 24 lutego rząd wyspy Man wydał oficjalne oświadczenie na temat koronawirusa, które miało uspokoić fanów wyścigów rozgrywanych nieprzerwanie od 1907 roku.

W oświadczeniu pojawiła się informacja o tym, że zagrożenie ludności wyspy Man (której populacja wynosi ok. 85 tys. mieszkańców) pozostaje niskie, ale rozważany jest szereg scenariuszy awaryjnych, co jest normalną praktyką zgodną z zaleceniami WHO. Jednocześnie przygotowania do tegorocznej odsłony TT idą zgodne z planem. Prace będą kontynuowane w celu zapewnienia kolejnego udanego TT. Niestety przez ostatnie dwa tygodnie wszystko się zmieniło…

Fot. TT Isle of Man 2

Między czasie anulowano lub przełożono wyścigi MotoGP i World Superbike, a 9 marca Włochy zostały dosłownie zamknięte. Cały kraj ogłoszono czerwoną strefą, rząd zakazał zgromadzeń, zamknięte zostały szkoły i uniwersytety. Rzecz niespotykana, w Watykanie zamknięto Plac Świętego Piotra i bazylikę św. Piotra.

Jeszcze w okresie gdy rząd Włoch zamknął wyłącznie północną część kraju, władze wyspy Man ogłosiły, że „przygotowania do Tourist Trophy nadal trwają”, ale równocześnie parlament uchwalił akt prawny pod nazwą „Przepisy dotyczące ochrony zdrowia 2020”, który precyzuje przepisy dotyczące ograniczeń w podróżowaniu, okresów kwarantanny, a także pozwala zakazać obywatelom wyjazdów do „zainfekowanych obszarów”, która to definicja obejmuje obecnie co raz większy obszar świata.

Isle of Man TT. Źródło: Official Isle of Man TT

Tysiące ludzi, którzy przypływają na wyspę Man żeby zobaczyć trasę wyścigu, czyli drogę Snaefell Mountain Course (po której zawodnicy pędza z prędkością ponad 200 km/h), stanowią obecnie realne zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców. Co prawda do tegorocznej edycji Isle od Man TT Festival zostało jeszcze sporo czasu, bo impreza startuje 30 maja i zgodnie z planem zakończyć się 12 czerwca, ale goście przybywają na wyspę praktycznie przez cały rok, zmienia się tylko ich liczba i intensywność odwiedzin.

Jak dotąd nie odnotowano przypadku koronawirusa na wyspie, system opieki zdrowotnej jest bardzo dobry, ale jednocześnie szpital Nobles, główny ośrodek tego typu, ma tylko 300 łóżek dla 85-tysięcznej populacji. Jak już wiadomo, skuteczne leczenie ciężkich przypadków Covid-19 (których jest około 20 procent) wymaga wentylacji mechanicznej, a to oznacza, że w razie epidemii po prostu nie będzie można pomóc wszystkim – co obserwujemy obecnie we Włoszech.

Zgodnie z oficjalnymi danym, w ubiegłym roku podczas TT niewielką wyspę na Morzu Irlandzkim odwiedziło 46 000 gości. W pierwszy weekend wyścigów populacja na krótko osiąga około 150 procent normalnego poziomu. Promy są przeciążone, podobny tłok panuje w barach, restauracjach i na trybunach. Według szacunków władz wyspy, przeciętny fan wyścigów motocyklowych wydaje 801 funtów, a sumarycznie goście wydarzenia pompują do gospodarki Manx około 37 milionów funtów (ponad 182 mln złotych) i generują około 4,8 mln funtów dla samego rządu.

Isle of Man TT. Źródło: Official Isle of Man TT

To oczywiście gigantyczne pieniądze dla ledwie 85-tysięcznej społeczności, ale powyższa kwota blednie w porównaniu z ekonomicznymi i dotykającymi ludzkiej populacji kosztami poważnej epidemii.

Bardzo wysokie wskaźniki zgonów odnotowane w punkcie zerowym w chińskim Wuhan ilustrują ryzyko związane z przeładowaniem szpitali. Jednocześnie istnieje bezpośrednia korelacja między spowolnieniem transmisji choroby a obniżeniem śmiertelności. Prawdopodobnie z tego powodu rząd wyspy Man zdecyduje jednak o anulowaniu TT 2020. Po prostu dlatego, że będzie musiał chronić swój system opieki zdrowotnej przed paraliżem.

W Polsce mamy na dzień dzisiejszy (11 marca 2020 roku) 25 przypadków chorych na koronawirusa. Wczoraj rząd podjął decyzję o odwołaniu wszystkich imprez masowych. Nie odbyły się targi motoryzacyjne w Warszawie (Centrum Ptak w Nadarzynie). Odwołano również imprezy podobnej rangi w Poznaniu i we Wrocławiu.

Isle of Man TT. Źródło: Official Isle of Man TT

Sytuacja we Włoszech uzmysławia nam, że koronawirus stanowi poważne zagrożenie dla nas wszystkich, nawet jeśli nie mówimy w tej chwili tylko o ryzyku choroby, powikłań lub zgonu. Trudno obecnie przewidzieć, kiedy sytuacja może znormalnieć. Na pewno nie jest to kwestia kilku tygodni. Będziemy musieli obejść się bez Isle od Man TT, ale w najbliśzym czasie to chyba będzie nasz najmniejszy problem…

%d bloggers like this: