Vermont chce być pierwszy stanem USA z emotkami w rejestracjach. Kiedy u nas?

Być może nie wiecie, że od zeszłego roku mieszkańcy australijskiego Queensland mogą podczas rejestracji pojazdu wybrać pięć wariantów emotikonek.

Fot. To może i u nas? / Pixabay

Na tablicy znajduje się co prawda wciąż kilka standardowych liter i cyfr, ale tuż obok nich można umieść uśmiechniętą „buźkę”, wariant płaczący ze śmiechu (LOL), puszczający oczko (WINK), w okularach przeciwsłonecznych oraz z sercami zamiast oczu. Koszt zabawnej rejestracji jest dość wysoki i wynosi 485 dolarów australijskich, czyli około 1280 zł.

Teraz w ślady Australijczyków chcą podążyć również Amerykanie, a konkretnie Vermont, czyli stan położony w północno-wschodniej części kraju, niedaleko Nowego Jorku. Vermont chce być pierwszy stanem USA zapewniającym mieszkańcom możliwość umieszczenia zabawnych znaków na rejestracjach. Wszystkich emotek ma być sześć, chociaż nie wiadomo jeszcze, które to będą „buźki”.

Czy w Polsce też zobaczymy za jakiś czas żółte główki na tablicach rejestracyjnych. Kto by chciał?

%d bloggers like this: