Zrób swoje własne BMW S 1000 RR. Samouczek

BMW S 1000 RR to według dzisiejszego cennika warszawskiego salonu marki wydatek 91 300 złotych. W dalekiej Azji niemieckie motocykle tej klasy są jeszcze droższe, a biorąc pod uwagę siłę nabywczą mieszkańców rejonu, niewiele osób może sobie pozwolić na świeżutki wypust bawarskiego koncernu motoryzacyjnego. Ale od czego słynna przedsiębiorczość Azjatów?

Fot. YouTube / NHẾT TV

Wystarczy przecież trochę kartonu, zdezolowany jednocylindrowy silnik Jingreng, samochodowe koło i garść przewodów! Z odzysku i ekologicznie. Swoją drogą dwóch Wietnamczyków, którzy wykonali tego „customa”, nieźle radzi sobie z nożyczkami. Jeśli się przyjrzycie, to zauważycie, że chłopaki pracują już nad kolejnym motocyklem z kartonu.


Źródło: YouTube / NHẾT TV

To co teraz? Może jakiś moto z bambusową ramą albo owiewkami misternie uplecionymi z pędów ryżu?

%d bloggers like this: