Sprzedaż motocykli w Japonii na tym samym poziomie co w 2016 roku

Ostatnie wyniki sprzedaży motocykli w Europie napawają optymizmem, ale dane, które napłynęły właśnie z Japonii, wskazują, że w Kraju Kwitnącej Wiśni sytuacja wygląda mniej optymistycznie.

W 2019 roku wszystkich typów i pojemności motocykli sprzedano 333 307 sztuk. Porównując liczby z ostatnich pięciu lat, łatwo zauważyć, że motocykle o mniejszej pojemności skokowej odnotowały największy spadek sprzedaży. W 2015 roku w Japonii do klientów trafiło 193 842 pojazdów o pojemności do 50 cm3, natomiast w 2019 roku sprzedaż w tej kategorii wyniosła już tylko 132 086 sztuk, czyli spadła o ponad 60 000 egzemplarzy.

Fot. Pixabay

Tymczasem w ciągu ostatnich pięciu lat motocykle o średniej i dużej pojemności (powyżej 50 cm3) notowały sukcesywny wzrost. W 2015 roku sprzedano ogółem 178 854 sztuki, natomiast w 2019 roku już blisko dwieście tysięcy, a dokładnie 199 121.

Warto zaznaczyć, że Japonia cały czas wdraża przepisy zwiększające wymagania dotyczące emisji spalin, a restrykcje dotykają również producentów silnikowych jednośladów. W maju 2019 roku prezes Suzuki – Osamu Suzuki – powiedział nawet, że motocykle o pojemności 100 cm3 i mniejszej znikną, zaś kategoria 125 do 150 cm3 stanie się nowym segmentem pojazdów o najmniejszej użytkowej pojemności.

Nie bez znaczenia jest fakt rozwijającego się dynamicznie segmentu pojazdów elektrycznych, które wypierają silnikowe jednoślady o małej pojemności. Japonia przoduje w tej technologii, a to odbija się na wynikach branży pojazdów spalinowych.

Patrząc ogólnie na ostatnie pięć lat sprzedaży motocykli w Kraju Kwitnącej Wiśni, aktualny wynik oznacza cofnięcie się do 2016 roku, kiedy Japończycy kupili 338 148 motocykli. Rok później sprzedaż wzrosła do 357 263. 0d tego czasu sprzedaż nieznacznie, ale jednak, spada.

%d bloggers like this: