Polestar SLR to motocykl, który wygląda jak mebel z IKEA

Arthur Martins to projektant motoryzacyjny, który współpracował między innymi z General Motors, Citroenem i Volkswagenem. W dotychczasowej karierze Amerykanina motocykl pojawił się tylko raz, jako ciekawa koncepcja Audi Bullcycle. Po pięciu latach od tego projektu, Martins znowu zainteresował się motocyklami, tym razem koncepcją jednośladu elektrycznego.

Fot. Polestar SLR / Arthur Martins

Martins chciał stworzyć projekt przefiltrowany przez skandynawską, minimalistyczną filozofię projektowania. Nie miał to być pojazd miejski, ale elektryczna strzała, jadąca wyłącznie po prostej i gotowa do zmierzenia z konkurentami na wyschniętej powierzchni jeziora Bonneville.

Fot. Polestar SLR / Arthur Martins

Ostatecznie stworzył coś, co przypomina przerośniętą pamięć USB z oponami na obu końcach. Na dodatek pojazd zupełnie niepraktyczny. Martins broni się, że pracuje również nad wersją cywilną, która będzie mogła skręcać.

Fot. Polestar SLR / Arthur Martins

Wydaje się, że w projekcie Polestar SLR udała się tylko jedna rzecz. Martins rozwiązał problem ciężkich, wiszących pomiędzy kołami baterii, które są źródłem zasilania w elektrycznych motocyklach. Jego prostopadłościan skutecznie ukrywa ogniwa.

Fot. Polestar SLR / Arthur Martins

Oczywiście to tylko koncepcja, pewna myśl i pomysł, który pewnie nieprędko, jeśli w ogóle, zostanie skonkretyzowany.

Fot. Polestar SLR / Arthur Martins
%d bloggers like this: