Król baggerów, czyli Harley-Davidson Road King Bagger. Hit czy kit?

Właściwie wciąż nie jestem pewien czy baggery to motocyklowe pokraki, które powinno się rozebrać na części zanim ich widok zainfekuje mózgi normalnych wielbicieli dwóch kółek, czy może motocyklowa wolność, sztuka i nowy kierunek mody, który jest tak dobry jak każdy inny.

Fot. Road King Bagger

W każdym razie na poniższych zdjęciach mamy przykład customingu, który zmienił oblicze klasycznego Road Kinga z 2015 roku od Harleya-Davidsona z 2015 na wynalazek posiadający w miejscu zwykłego przedniego koła, gigantyczną 32-calową obręcz.

Oczywiście sama sztuka przerabiania motocykli, to świetna rzecz, i nie raz podziwialiśmy dzieła mistrzów tego rzemiosła. Ale czy wszystkie?

Fot. Road King Bagger

Harley Road King to jeden z ulubionych przez customerów modeli, ponieważ można go stosunkowo łatwo przekształcić w coś nowego. Ten konkretny egzemplarz został poddany znacznie poważniejszym przeróbkom, które objęły całą przednią sekcję, ramę, pneumatyczne zawieszenie, nową obudowę, oświetlenie HID, boczne kufry, tytanowy wydech i wiele innych części.

Fot. Road King Bagger

Sercem jednostki jest silnik o pojemności blisko 1700 cm3 połączony z sześciobiegową skrzynią. Uwagę zwraca również efektowe malowanie, połączenie czerni i błyszczącego chromu, wraz z pasem jasnej skóry, którym wyścielono siodło i skomponowano z aplikacją w podobnym kolorze, biegnącą przez bak oraz obudowę tylnego koła. Dodatkowe akcenty umieszczono po obu bokach pługa.

Fot. Road King Bagger

Egzemplarz o nazwie Road King Bagger jest na sprzedaż. Pojawi się w przyszłym miesiącu podczas aukcji Barret-Jackson w Scottsdale w Arizonie. Ktoś chętny?

%d bloggers like this: