„Wincyj fotoradarów!” – Posłance KO jest mało

Krystyna Skibińska z Koalicji Obowiązkowej jest niezadowolona z aktualnej liczny fotoradarów na polskich drogach. Posłanka wskazuje, że mamy tylko jeden fotoradar na 100 tys. mieszkańców, a na przykład w Wielkiej Brytanii jest osiem razy więcej. Drugi argument pochodzi z danych Instytutu Transportu Samochodowego przywołanych przez panią Skibińską. Chodzi o to, że objętych kontrolą fotoradarową odcinki dróg dochodzi do mniejszej liczby wypadków (spadek o 25 procent).

fot. pixabay

Czy większa liczba fotoradarów rzeczywiście zmniejszy liczbę wypadków? Przypomnijmy jeszcze niedawne wnioski NIK po kontroli Generalnego Inspektoratu Transportu Drogowego. Najwyższa Izba Kontroli wykazała, że tysiące kierowców nie płaci mandatów i nie spotyka ich za to żadna kara. Kwota przedawnionych wykroczeń to aż 1,6 mln złotych. Z kolei wysokość nieuregulowanych kart przekracza 370 mln złotych. Problem dotyczy zatem głównie niewydolności systemu w kwestii ściągalności płatności za wykroczenia.

Na dodatek nie jest tak, że liczba fotoradarów jest stała. Mamy ich co raz więcej. Na przykład w trzecim kwartale przyszłego roku na drogach pojawi się kolejne 111 sztuk, w tym 39 do odcinkowego pomiaru prędkości, 26 stacjonarnych i 30 rejestratorów wjazdu na czerwonym świetle, w tym na przejazdach kolejowych. Na rozpatrzenie czeka jeszcze 2,5 tys. wniosków o instalację fotoradarów złożonych do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym.

Niezależnie od działań posłanki Skibińskie radarów i tak będzie przybywać.

%d bloggers like this: