Motocykle mają korzystny wpływ na zdrowie ciała i mózgu! Mamy dowód!

Właściwie nie potrzebowaliśmy nigdy namacalnego dowodu zjawiska, które jest nam doskonale znane, ale miło, że ostatnie badania przeprowadzone przez kalifornijski Institute of Neuroscience and Human Behaviour (Instytut Neuronauki i Zachowań Ludzkich) w Los Angeles potwierdziły, że motocykliści są mniej zestresowani niż kierowcy samochodów.

Badanie naukowców początkowo miało na celu sprawdzenie, czy motocyklistów obciąża w trakcie jazdy obawa przez udziałem w wypadku, ale przypadkowo udowodniono coś zupełnie przeciwnego!

Fot. bikerornot.com

Wyniki koncentrowały się wokół poziomu kortyzolu, zwanego hormonem stresu. Najogólniej ujmując, kortyzol uwalniany jest do mózgu gdy stajemy się niespokojni. Naukowcy z Los Angeles odkryli, że motocykliści wytwarzają w trakcie testów aż o 28 procent mniej tego hormonu niż kierowcy samochodów!

Badanie zostało przeprowadzone przez INHB w kontrolowany sposób, z udziałem 50 motocyklistów i 50 kierowców samochodów, którzy pokonywali zamknięty tor przez 20 minut. W tym czasie zespół mierzył im tętno, poziom adrenaliny i kortyzolu. Dodatkowo analizowano aktywność mózgów użytkowników.

Okazało się, ze podczas jazdy motocyklem pacjenci doświadczali zwiększonej koncentracji sensorycznej i odporności na dekoncentrację. Jazda motocyklem powodowała również wzrost poziomu adrenaliny i częstotliwości akcji serca, a także obniżenie poziomu kortyzolu – tego rodzaju wyniki uzyskuje się często na przykład po lekkiej sesji ćwiczeń fizycznych, która również jest środkiem zmniejszającym stres.

A skąd wniosek o zbawiennym wpływie jazdy motocyklem na ciało? Otóż okazało się, że jazda na motocyklu oznacza spalenie od 170 do 600 kalorii na godzinę, czyli mniej więcej tyle, ile niektóre osoby są w stanie spalić na siłowni w podobnym czasie.

Wychodzi na to, że powinniśmy uprawiać nasze hobby również dla zdrowia.

%d bloggers like this: