Ten motocykl wygląda jak młot Thora! Powstał w Australii

Ponieważ obecnie jest tak wiele startupów motocykli elektrycznych, wspominamy tylko o niektórych pomysłach wyróżniających się na tle innych i w naszej ocenie mających szansę na finansowanie, a co za tym idzie – realizację. Jednym z takich obiecujących motocykl jest projekt Savic Motorcycles z Melbourne.

Fot. savicmotorcycles.com

Dennic Savic to człowiek, który zna branżę motoryzacyjną od podszewki, bo pracował wiele lat dla australijskiego oddziału Forda. Kiedy odszedł z firmy zajął się jednośladami, a jego koncepcyjny e-motocykl na pewno spodobałby się Mad Maxowi.

Zaprojektowana jako cafe racer jednostka jest oficjalnie pierwszym australijskim dwukołowcem zasilanym z gniazdka, który powinien oferować przyzwoite osiągi w przystępnej cenie.

Fot. savicmotorcycles.com

Pomysłodawca przewiduje trzy warianty motocykla: Omega, Delta i Alpha. Różnica ma polegać na pojemności akumulatora i zasięgu, odpowiednio 120, 150 i 200 km. Czas ładowania od zera do 80 procent ma wynieść od 2 do 4 godzin.

Umieszczony w ramie silnik elektryczny pozwoli przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 3,5 do 5,5 s. w zależności od wersji. Wizualnie motocykl nie wygląda na szczególnie wygodny, ale ponieważ to nie jest pojazd przewidziany do turystyki, trudno mieć pretensje o styl.

Fot. savicmotorcycles.com

Być może środkowa sekcja jest nieco ciężka wizualnie a dwa reflektory umieszczone pionowo, jeden z drugim, wydają się przeszczepione z innego pojazdu, ale zasadniczo nie jest źle. Co najciekawsze, Australijczycy planują sprzedawać podstawowy model Omega już za 12 999 dolarów (AUD), czyli około 53 000 zł. Najdroższy wariant Alpha wyceniany jest na 23 990 dolarów, w przeliczeniu 63 500 złotych.

Fot. savicmotorcycles.com

Nie wiadomo jeszcze kiedy rozpocznie się produkcja, ale Savic już przyjmuje zgłoszenia i obiecuje jazdę próbną na początku 2020 roku. Więcej szczegółów na stronie: savicmotorcycles.com

%d bloggers like this: