Według NIK policja nie egzekwuje mandatów a budżet państwa traci miliony

Blisko 37 procent wystawianych przez policję mandatów nie zostaje zapłaconych. Kolejne 20 procent udaje się wyegzekwować po procedurze sądowej, a mniej niż połowa z puli jest płacona zgodnie z trybem ustalonym przez prawo. Rekordziści mają po kilkaset niezapłaconych mandatów (cztery przypadki powyżej 500 mandatów!).

NIK wypunktował problemy policji, która zbyt opieszale albo wcale nie prowadzi procedur windykacyjnych. W latach 2016-2018 nałożono na kierowców mandaty na kwotę 2,1 mld zł, a do budżetu wpłynęło zaledwie 1,3 mld. Różnicę łatwo policzyć…

Foto: Policja

Stróże prawa nie lubią papierkowej roboty. W 2016 roku tylko 1 procent mandatów został wprowadzony do systemu PUE Mandaty w obowiązującym, siedmiodniowym terminie. 5 procent wprowadzono dopiero po upływie roku!

Dodajmy, że rewelacje najnowszego raportu NIK nie są zaskoczeniem, rośnie natomiast skala problemu i zadłużenia. W raporcie z 2013 roku Najwyższa Izba Kontroli wykazała, że z powodu przedawnienia mandatów Skarb Państwa traci ponad 100 milionów złotych rocznie. W 2016 roku kwoto zaległości wynosiła już 378 mln zł, a pod koniec 2018 roku blisko 757 mln zł.

Policja nie jest tu jedynym winnym. Zawiodła również skarbówka, ponieważ jej skuteczność w latach 2016-2018 w egzekucji zaległości z mandatów wyniosła 35,5 proc. W latach 2011-2012 było to 42,1 proc.

%d bloggers like this: