EICMA 2019 – Nowe oblicze Indian FTR 1200. Zobacz niegrzecznego FTR Rally

Indian również pokazał się na EICMA. Jest oczywiście nowy Challenger, ale nas interesuje również nowa wersja FTR 1200. Podczas targów w Mediolanie zobaczyliśmy kolejne oblicze najostrzejszego motocykla marki, teraz pod nazwą Indian FTR Rally.

Fot. Indian FTR Rally

Nazwa sugeruje pewne możliwości terenowe, ale pomimo sportowej pozycji za kierownicą ProTaper, nie jest to główny cel FTR Rally. Indian uważa po prostu, że wyprostowana pozycja jazdy jest idealna na ciasne i zatłoczone ulice miast, o czym mówił zresztą wiceprezes firmy Reid Wilson.

Fot. Indian FTR Rally

Jeśli dodamy do tego 123 KM mocy i niezły moment 121 Nm, robi się naprawdę ciekawie, tym bardziej we współpracy z radialnymi hamulcami od Brembo, które zapewnią skuteczne hamowanie tego rumaka. Kolejny argument przemawiający za tym, że Rally nie będzie szukać dzikich szutrów, są opony Scorpion Rally STR, które mogą poradzić sobie z lekką terenową jazdą, ale nic więcej.

Fot. Indian FTR Rally

Indian FTR Rally to bez wątpienia mieszczuch, ale dzięki akcentom w rodzaju aluminiowych, szprychowych kół, zainstalowaniu na pokładzie oldshoolowego brązowego siodła i ciekawej farbie Titanium Smoke z dużym logotypem Indian Head, motocykl wygląda bardziej jak nomad, który przez przypadek trafił do miasta. Ten styl może się podobać.

Fot. Indian FTR Rally

O tym mówił zresztą Reid Wilson: „Niezależnie od tego, czy dojeżdżasz do pracy, spotykasz się z przyjaciółmi na kawę, czy po prostu jeździsz po mieście, FTR przyciągnie uwagę gdziekolwiek się pojawi”. I o to głównie chodzi, co absolutnie nie jest zarzutem. FTR Rally powinien pojawić się w salonach marki już na początku 2020 roku.

Fot. Indian FTR Rally
Fot. Indian FTR Rally
Fot. Indian FTR Rally

 

%d bloggers like this: