EICMA 2019 – Nowe Suzuki V-Strom 1050!

Ostatnio mieliśmy okazje pojeździć V-Stromem w wersji 650 i 1000, co okazało się szalenie przyjemnym doświadczeniem. Dlatego z ciekawością przyglądamy się nowości Japończyków zaprezentowanej w Mediolanie. Co nowego na pokładzie V-Stroma?

Fot. Suzuki V-Strom 2020

Mimo zmiany cyferek w nazwie motocykl ma identyczną jak poprzednio pojemność 1037 cm3, chociaż zwiększono nieznacznie moc i moment. Obecnie jednostka generuje 107.4 KM i 100 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Dodajmy, że nowy piec jest zgodny z restrykcyjną normą emisji Euro 5.

Fot. Suzuki V-Strom 2020

Klienci będą mogli wybrać pomiędzy modelem standardowym, a ulepszonym, wzbogaconym o pakiet elektroniki wariantem XT, który ma handguardy, regulowaną szybę, centralną stopkę, kierunkowskazy LED, szprychowe obręcze, regulowaną kanapę i kilka innych patentów.

Fot. Suzuki V-Strom 2020

Suzuki umieściło na pokładzie system S.I.R.S. ( Suzuki Intelligent Ride System), który ma kilka przydatnych rozwiązań, w tym kontrolę trakcji oraz inteligentny ABS, który dostosowuje działanie z uwzględnieniem zmiany ciężaru motocykla, na przykład pasażera. S.I.R.S. zawiaduje również Hill Hold Control – systemem kontrolującym oraz ułatwiającym ruszanie pod górę i zapewniającym przyczepność tylnego koła w trakcie zjazdów. Oczywiście wszystko w wyższym modelu XT.

Fot. Suzuki V-Strom 2020

Obecnie dane dotyczące parametrów motocykla i jazdy są wyświetlane na nowym, dużym wyświetlaczu w technologii LCD (szkoda, że nie TFT). Na desce rozdzielczej jest jeszcze gniazdo USB.

Fot. Suzuki V-Strom 2020

Wizualnie motocykl nawiązuje do wielkiego hitu Suzuki sprzed lat, czyli Suzuki DR Big, głównie za sprawą kanciastego, przedniego reflektora i nieco bardziej pękatej sylwetki. Co prawda wielu wielbicieli singla z lat 80. ubiegłego wieku liczyło, że Suzuki ożywi ten model, ale tak się raczej nie stanie – z wielu powodów.

Fot. Suzuki V-Strom 2020

V-Strom 1050 ma także nowy zbiornik paliwa i wyraźnie podzielone na dwa elementy siedzisko, które dotychczas było jednoczęściowe. Zmiana ma poprawić wygodę i komfort pasażera oraz kierowcy, który za sprawą tego prostego rozwiązania zyskał lepsze oparcie.


Źródło: YouTube / Suzuki Global Official

Dzielona kanapa ma regulowaną wysokość, również przednia szyba, która została przeprojektowana w celu zmniejszenia turbulencji, może zostać podniesiona lub opuszczona (w XT). Cena ma oscylować między 50 000 zł za standard i 58 000 zł za wersję XT.

%d bloggers like this: