EICMA 2019 – Harley-Davidson Pan America nie kłania się konkurencji

Pan America wyjedzie na drogi już w przyszłym roku. Czy gdyby ktoś powiedział nam jakieś pięć lat temu, że zobaczymy offroadowego Harleya-Davidsona, uwierzyliśmy mu? Nie sądzę.

Fot. Harley-Davidson Pan America

Chociaż właściwości offroadowe modelu Pan America uważaliśmy dotąd za umowne, bo to przede wszystkim model przeznaczony do turystyki, Harley-Davidson najwyraźniej nie będzie niczego udawał i Pan America rzeczywiście bez problemu zjedzie z gładkiego, wygodnego asfaltu w mniej przyjazdy teren. Co na pokładzie?

Fot. Harley-Davidson Pan America

Sercem Pan America jest chłodzony cieczą silnik Revolution Max o pojemności 1250 cm3 i mocy 145 KM (maksymalny moment obrotowy 122 Nm). To naprawdę sporo, a jeśli dodamy do tego półaktywne zawieszenie regulowane elektronicznie, układ hamulcowy od Brembo z czterotłoczkowymi zaciskami, szprychowe koła wraz kostkowymi oponami Michelin, robi się ciekawie. Dla porównania Ducati Multistrada 1260 generuje 158 KM i 128 Nm momentu. Innymi słowy Harley nie zamierza stać z tyłu i przyglądać się liderom segmentu.

Fot. Harley-Davidson Pan America

Dodajmy, że Harley przygotowuje od razu dwie wersje silnikowe. Oprócz wspomnianej, mocniejszej jednostki, klienci będą mogli zdecydować się również na słabszy wariant o pojemności 975 cm3 i mocy 115 KM, który n razie trafi do nowego nakeda o nazwie Bronx.

Fot. Harley-Davidson Pan America

W tej chwili to wszystko co wiemy, ale oczekujemy, że przed końcem EICMA firma z Milwaukee zdradzi jeszcze nieco szczegółów.

Fot. Harley-Davidson Pan America
Fot. Harley-Davidson Pan America
Fot. Harley-Davidson Pan America

 

%d bloggers like this: