Kawasaki pracuje nad czterokołowym „motocyklem”?!

W wywiadzie dla portalu Motociclismo, dyrektor Kawasaki ds. sprzedaży i marketingu – Sergio Vicarelli oraz Giavanni Poli – dyrektor techniczny japońskiej marki, zdradzili kilka ciekawych faktów na temat przyszłych projektów, nad którymi pracuje Team Green. Najciekawszy temat pojawił się jednak na końcu i dotyczy nowego pojazdu czterokołowego…

Fot. Concept J / Kawasaki

Kiedy motocykl przestaje być motocyklem? Dyskusje trwają od długiego czasu wraz z pojawianiem co raz bardziej wymyślnych modeli trójkołowych. Rzeczywista definicja motocykla obejmuje dwa koła, silnik i brak pedałów. Jednak do szerszej definicji dołączamy nowoczesne pojazdy trzykołowe, chociaż z wyłączeniem takich dziwactw jak Cam-Am Spyder.

Kawasaki zdradza, że chce dołączyć do tego galimatiasu jeszcze jedną kategorię, a właściwie dodać czwarte koło. Czy może chodzić o quada? Raczej nie, ponieważ rozmowa z Motociclismo cały czas dotyczyła motocykli. Poza tym, nie byłyby to żadne specjalne wieści. Co najciekawsze, obaj panowie potwierdzili nawet, że projekt pojawi się na rynku w najbliższej przyszłości. Niestety nie rozwinęli tego wątku i dalej pozostaje wiele pytań, z których pierwsze brzmi: Po co Kawasaki jakiś pseudo-motocyklowy, czterokołowy pojazd?

Fot. Concept J / Kawasaki

Kawasaki testuje możliwości motocykla z dwoma dodatkowymi kołami od dłuższego czasu, a konkretnie od 2013 roku i prototypowego modelu Concept J, który pojawił się w 2013 roku podczas Tokyo Motor Show. Patenty zgłoszone w 2018 roku wskazują również na zastosowanie zawieszenia podobnego do rozwiązania Yamahy (Niken).

Albo Kawasaki bardzo mocno wierzy w celowość zastosowania czwartego koła, albo pozwala swoim inżynierom na rozwinięcie dobrze przyjętego przez branże i klientów projektu Yamahy. Chodzi o to, że trzecie koło w modelu Niken rzeczywiście zapewnia większą przyczepność i stabilność, zatem czwarte może być jeszcze bardziej pomocne. Czy istnieje coś takiego, jak zbyt duża przyczepność, albo zbyt wiele kół?

Fot. Concept J / Kawasaki

Kawasaki może rozwijać ten projekt również z całkiem prozaicznego powodu: Bo może. To dobry reklama, wskazówka dla odbiorców, że firma jest innowacyjna, rozwija się i szuka nowych rozwiązań. Poza tym, jeśli Kawasaki nie zajmie się realizacją tego pomysłu, istnieje ryzyko, że podchwyci go ktoś innych, na przykład Yamaha, dla której to nie byłby żaden problem.

Mówiąc inaczej, pomysł wydaje się niedorzeczny tylko na pierwszy rzut oka. Czy rzeczywiście zobaczymy niedługo czterokołowy pojazd Kawasaki, który będzie próbował wpasować się pomiędzy motocykle?

%d bloggers like this: