Red Bull zamieścił film z elektrycznego freestyle na motocrossie. Słychać głównie pasące się krowy

Wyobrażacie sobie X-Games na motocyklach, które brzmią jak elektryczna maszynka do golenia? Pewnie nie, tym bardziej, że w większości filmików promocyjnych, na przykład Harley-Davidsona, odgłos pracy elektrycznego napędu jest zagłuszany przez muzykę lub podkręcany w postprodukcji, aby jakoś znośnie brzmiał.

Fot. Red Bull Motorsports

Red Bull poszedł inną drogą. Pokazuje, że kaskaderskie tricki to żaden problem dla motocykli pozbawionych etyliny, za to jazda jest bez spalin i właściwie bez hałasu. W wiejskim plenerze można nawet słuchać porykiwań krów i śpiewu ptaków, co wcale nieznaczny, że jazda jest mniej ostra. Zresztą zobaczcie i posłuchajcie sami.


Źródło: YouTube / Red Bull Motorsports

%d bloggers like this: