10 ważnych rad dla początkujących motocyklistów

Często zapominamy lub nie wiemy o kilku sprawach, których należy spodziewać się na początku motocyklowej przygody i pierwszych jazd. Ale o których?

Ponieważ żyjemy w epoce Internetu, w sieci można znaleźć sporo artykułów i postów na forach, z których dowiemy się, czego oczekiwać od pierwszej jazdy. Jest wiele dobrych rad i trochę mniej wartościowych, ale często nie znajdziemy wśród nich kilku istotnych tematów. Oto część z nich. W komentarzach możecie dodawać swoje spostrzeżenia i uwagi.

Poznaj możliwości motocykla

To jedna z najważniejszych spraw. Praktycznie każdy motocykl, nawet modele dla początkujących, może bez problemu pozostawić w tyle większość samochodów. Rzecz w tym, że 99 procent zaczynających swoją przygodę motocyklistów ma ochotę badać te możliwości. Wielokrotnie widziałem chłopaków stojących na światłach przed sportowym samochodem, co powodowało w kierowcy auta chęć natychmiastowego udowodnienia, że jego wózek jest najszybszy. Pan samochodziarz musi koniecznie wyprzedzić motocyklistę w najdalej trzy sekundy od zmiany koloru świateł na zielone.

fot. Zero Motorcycles

Kiedy dziś, po wielu latach jazdy na dwóch kółkach, stykam się z takim osobnikiem, pozwalam mu poczuć smak zwycięstwa i radość, że jego piętnastoletnie BMW z łopoczącym na wietrze plastikowym spojlerem, wciąż jest demonem szybkości. Ale wiem, że na początku wcale nie jest tak łatwo odpuścić. Bez znajomości swojego motocykla, jego szybkości, przyspieszenia, ale również ograniczeń, każda taka jazda może skończyć się tragicznie. Nie mówiąc już o tym, że o wiele łatwiej dać sie sprowokować.

Motocykl nie dla idiotów

Każdy model motocykla ma swoją biblię, która zwie się instrukcja użytkownika. Najczęstszą praktyką jest zaglądanie do niej, kiedy pojawia się jakiś problem lub pojawia pytanie o wymianę części lub płynów eksploatacyjnych. I tu moja rada. Przeczytaj manuala swojego motocykla, a najlepiej zrób to kilka razy. To prawdziwa skarbnica wiedzy, również tej dotyczącej potencjalnych usterek i rozwiązań, jak sobie z nimi radzić.

fot. YouTube/Motorcyclist Magazine

Wiesz jak włączyć i wyłączyć światłą awaryjne w swoim moto? Pamiętasz jakie powinno być ciśnienie w oponach? Wiesz co sygnalizują ikonki na zegarach lub wyświetlaczu, znasz funkcje wszystkich przełączników? To nie jest wiedza tajemna, a komplet informacji warto mieć nie tylko w podręczniku użytkownika, ale przede wszystkim w głowie.

Przepustnica jest bardzo czuła

Widziałeś zapewne filmiki na YouTube, na których świeżo upieszczony motocyklista lub motocyklistka trzyma się kurczowo odkręconego rollgazu i finalnie wbija w jakieś ogrodzenie, drzewo lub cokolwiek innego. Myślisz, że to zdarza się tylko żółtodziobom? Otóż nie. Mały silnik z małym kołem zamachowym reaguje znacznie mocniej na regulację przepustnicy niż większy silnik.

Foto: military.com

Brak doświadczeni oznacza, że jako początkujący będziesz często zbyt mocno „gazował”. W niektórych sytuacjach możesz nawet spontanicznie pójść na koło lub stracić panowanie nad motocyklem. Właściwie operowanie przepustnicą wymaga praktyki, zatem nie szalej i miej świadomość, że to trudna sztuka.

Zrzucane biegów

Z podobnych powodów operowanie biegami nie jest na początku zbyt płynne, a najczęstszym problemem jest zbyt wczesne lub zbyt późne zrzucanie biegów na niższy. Nie mówię tu nawet o hamowaniu silnikiem, ale o w miarę płynnej jeździe przez miasto. Pamiętaj również, że jeśli strzelisz sprzęgłem, a jesteś na biegu i masz już odkręconą manetę, silnik wcale nie zgaśnie, tylko motocykl wyrwie do przodu jak szalony, taranujący wszystko i wszystkich po drodze.

fot. Triumph

Operowanie sprzęgłem różni się bardzo w motocyklach sportowych i typu chopper, dlatego jeśli kurs miałeś na motocyklu o odmiennej charakterystyce, weź to koniecznie pod uwagę i podejdź do obsługi sprzęgła z wielką ostrożnością.

Odpowiedni bieg dla odpowiedniej prędkości

To często pomijana sprawa ale nieprzypadkowo producent podaje w manualu zakresy prędkości dla każdego biegu. Pałowanie motocykla to dobra sprawa na zlocie, gdzie wykańcza się stare gumy i stare motocykle. Jeśli ktoś lubi, proszę bardzo. Natomiast na drodze lepiej trzymać się tego, co podał producent dla danego modelu. To trzeba ćwiczyć, bo jeśli zdasz się wyłącznie na instynkt, możesz niepotrzebnie obciążać lub żyłować silnik i zostaniesz ukarany na stacji benzynowej płacąc więcej za paliwo.

Jedziesz szybciej, motocykl jest stabilniejszy

Podczas kursu bez końca wykonywałeś ósemki, podjazd pod górkę i parkowanie, ale wiesz już również, że szybsza jazdy sprawia, iż jednoślad jest stabilniejszy. Poza bramami WORDa, kiedy zasadniczo jeździ się szybciej, efekt ten można badać bez końca.

fot. Suzuki

Faktem jest, ze motocykl bardzo nie chce się przewrócić, za co odpowiada m.in. siła odśrodkowa. I bardzo dobrze, bo wielu chłopaków zostało dzięki prostym prawom fizyki zostało uratowanych przed glebą.

Przeciwskręt tak, ale nie przy niskich prędkościach

Jedna z najważniejszych umiejętności to technika, która nie działa przy prędkościach parkingowych. Po prostu nie masz odpowiedniego pędu do przeciwskrętu. W praktyce każdy kierowca doświadcza tego zjawiska, natomiast różnica polega na tym, na ile ono jest świadome. Przy jeździe parkingowej bazujemy wyłącznie na operowaniu kierownicą i na początek wystarczy zdawać sobie z tego sprawę. O przeciwskręcie więcej info znajdziesz pod tym adresem.

Nauka zatrzymywania

W samochodzie po prostu naciskasz hamulec, a potem się zatrzymujesz. W motocyklu masz dwa koła i dwa niezależne systemy. I jeszcze sprzęgło oraz rollgaz. Do tego, kiedy proces zatrzymywania ma się ku końcowi, musisz wysunąć stopę i oprzeć ją o ziemię aby się nie wywrócić. Na kursie kategorii A uczymy się używania przedniego i tylnego hamulca na równi z operowaniem sprzęgłem i gazem, ale aby płynnie opanować wszystkie cztery sprawy, trzeba czasu. Osobną kwestią jest dawkowanie mocy hamowania na przedni i tylny hamulec i zatrzymywane awaryjne. Więcej na temat hamowania przeczytacie tutaj – warto!

Korzystaj z całego pasa drogi

Temat mocno dyskusyjny i kontrowersyjny. Czy poruszający się stosunkowo wolno motocyklista powinien jechać przy krawędzi drogi? Moim zdaniem nie. Uprzejmość to wspaniała cecha, ale w praktyce wielokrotnie byłem wyprzedzany „o włos” przez kierowców samochodów, którym mijanka z tirem może najwyżej uszkodzić lusterko, ale mnie zabić.

fot. Kawasaki

Lepiej jechać środkiem pasa. Oczywiście nie mówimy o sytuacji, gdy poruszasz się drogą ekspresową, a Twój skuter w porywach rozpędza się do 45 km/h.

Przyzwyczajaj się do wyższych obrotów silnika

Motocykle z czerwonym polem przy 14 000 obr./min nie są w segmencie jednośladów niczym dziwnym, ale wielu początkujących ma obawy przed jazdą na wyższych obrotach. Warto pamiętać, że silniki motocyklowe są skonstruowane w taki sposób, aby bez problemu znosiły duże obciążenia przez dłuższy czas.

fot. Indian Motorcycle

Mówiąc prościej, jeśli nie oszczędzasz akurat paliwa, nie musisz bać się wysokim obrotów na autostradzie czy drodze ekspresowej. Do tego również trzeba się przyzwyczaić i najechać trochę kilometrów, aby upewnić się, że wszystko jest w porządku.

%d bloggers like this: