Myślicie, że tylko stan naszych dróg jest zły? W Anglii mówi się o „skandalu narodowym”

Raport angielskiej Komisji ds. Transportu (Transport Select Committee) nie pozostawia złudzeń, co do stanu dróg na Wyspach Brytyjskich. Komisja oskarża tamtejszy rząd o fatalny stan dróg, nazywając go „narodowym skandalem” i pytając, jak to możliwe, że tak istotna infrastruktura została doprowadzona do stanu zagrażającego zdrowiu i życiu obywateli.

By Editor5807 – Own work, CC BY 3.0

Zgodnie z raportem, angielska lokalna sieć drogowa jest tak zniszczona, że naprawienie jej do rozsądnego poziomu zajęłoby ponad dekadę. Według Komisji ds. Transportu kolejne rządy zaniedbywały swoje obowiązki, zresztą podobnie jak lokalne władze.

„Wiemy, że dziury są uciążliwe i stanowią zagrożenie dla wszystkich użytkowników dróg, w szczególności dla rowerzystów i motocyklistów” – powiedział rzecznik brytyjskiego rządu. Dodał również, że władze planują w krótkim czasie przedstawić plan naprawy sytuacji.

Dodajmy jeszcze, że raport na temat dróg w Anglii jest pokłosiem wcześniejszej analizy, jaką poddano szlaki komunikacyjne w Szkocji. Raport na ten temat opublikowano rok temu. Okazało się, że jedna trzecia głównych dróg Szkocji wymaga natychmiastowej naprawy, a w przypadku dróg lokalnych jest jeszcze gorzej. W sumie chodzi o tysiące kilometrów, a dokładnie 2220 km głównych i 2571 drugorzędnych dróg.

%d bloggers like this: