Ile razy jechałeś na moto i trafiłeś na buraka? Teraz możesz przedstawić go w internecie

Warto punktować przypadki skrajnej głupoty wśród kierowców, ale nie wszystkie sytuacje, których jesteśmy uczestnikami na drodze, nadają się od razu do powiadomienia organów ścigania. Niekiedy lepszym rozwiązaniem jest zaprezentowanie „wyczynów” drogowego troglodyty szerszej, internetowej społeczności. To zadanie ułatwia witryna tablica-rejestracyjna.pl.

fot. tablica-rejestracyjna.pl

Stronka umożliwia wyszukanie sprawców zachowań niebezpiecznych, niezgodnych z przepisami, lub po prostu złośliwych. Wystarczy wpisać numer tablicy rejestracyjnej. Dodatkowo możemy samodzielnie zamieszczać zarejestrowane przypadki (zdjęcie i opis). Lista jest podzielona na województwa. Mamy także rankingi najgorszych kierowców z bieżącego i poprzednich miesięcy. Goście strony mogą zamieszczać komentarze i wystawiać ocenę materiału.

fot. tablica-rejestracyjna.pl

Ale tablica-rejestracyjna.pl może służyć również do tego, aby podziękować lub opisać sytuację pozytywną. Na przykład bezinteresowną pomoc innego kierowcy na drodze, czy przypadek wyjątkowej uprzejmości. Dobrych i złych kierowców oznaczają charakterystyczne ikony – nie sposób pomylić, do której kategorii należą.

fot. tablica-rejestracyjna.pl

Jak się ma sprawa z upublicznianiem numerów tablic rejestracyjnych? Zasadniczo standardowa tablica rejestracyjna nie stanowi danych osobowych w rozumieniu europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO). Podstawą jest orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który rozpatrywał w ubiegłym roku sprawę dotyczącą tego problemu.

Sprawa nie jest jednak jednoznaczna, bo rok wcześniej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że tablice rejestracyjne mogą być danymi osobowymi, tj. umożliwić identyfikację konkretnej osoby.

Na pewno upubliczniać nie możemy tablic spersonalizowanych. Co do standardowych, interpretacja zależy od konkretnego przypadku i w razie procesu, wyroku sądu.

%d bloggers like this: