9 życiowych porad, jak kupować używany motocykl

Kupiłem i sprzedałem kilka motocykli w moim życiu, ale tylko jeden z nich odebrałem od dealera. Pomagałem przyjaciołom znaleźć i kupić motocykle, z innymi rozmawiałem żeby pomóc im zdefiniować czego naprawdę potrzebują. Wskazywałem też na problemy, jakie pojawiają się w miarę starzenia się motocykla. Oto kilka zasad, które wynikają z tych wszystkich doświadczeń i być może pomogą Ci, jeśli chcesz kupić używany motocykl.

1. Praca domowa

Pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić przed zakupem motocykla jest odrobienie pracy domowej. Większość z nas nie lubi tego etapu, ale zdobycie wiedzy na temat motocykla, który chcesz kupić, sprawi, że staniesz się bardziej świadomym nabywcą. Świadomy i zorientowany kupujący to mądry kupujący, który nie da sobie zamydlić oczu, trzeźwo spojrzy na rewelacje sprzedającego i będzie mógł je natychmiast zweryfikować.

fot. BMW

Przejrzyj fora i dowiedz się, jakie dziwactwa ma wybrany przez Ciebie model, na co najczęściej skarżą się użytkownicy, jakie wady wymieniają, jakie zalety, jakie są okresy wymian części i podzespołów oraz jakie symptomy ewentualnych problemów. Powinieneś znać również widełki cenowe modelu i rocznika, który chcesz kupić. Poza forami, dobrym źródłem informacji jest również YouTube, gdzie znajdziesz niezliczone filmiki Twojego wybrańca, co pozwoli Ci dość dobrze poznać ten modeli.

2. Cierpliwość

Najważniejsza zasada to cierpliwość. Jeżeli sprzedawca sugeruje pośpiech, od razu powinna włączyć Ci się lampka ostrzegawcza. Argumenty typu: „Panie, za godzinę przyjeżdża drugi, już zdecydowany kupiec!” lub „Bierz Pan, długo stał nie będzie. Ludzie cały czas dzwonią!” – puszczaj mimo uszu. Poza tym, jeśli odrobiłeś pracę domową, to wiesz czego szukasz i jak często pojawiają się używane egzemplarze wybranego przez Ciebie modelu – zazwyczaj o wiele częściej niż sugeruje to sprzedawca.

Kiedy zobaczysz motocykl na żywo, ale okaże się, że sprzedawca nie uwzględnił lub pominął szkody, które widzisz podczas inspekcji, bądź gotowy do przerwania negocjacji. Jeśli sprzedawca na tym etapie mija się z prawdą, to zazwyczaj dalej będzie jeszcze gorzej.

3. Zimna krew

Kiedy wiesz już wszystko o interesującym Cię modelu, pamiętaj jeszcze, żeby się za bardzo nie podpalić. Motocykl w zasięgu ręki, który możesz dotknąć, uruchomić, przejechać się na nim, sprawia że nawet jeśli widzimy jakieś wady, zaczynamy je oswajać, racjonalizować: „Tę część mogę przecież wymienić, ten wyciek to nie problem, wynegocjuję za to niższą cenę”. I tak dalej, i tak dalej. Oczywiście pewnie niedociągnięcia są zawsze, ale staraj się zachować dystans i chłodne podejście.

4. Zabierz znajomego

Jeśli nie wiesz zbyt wiele o mechanice motocykla lub jesteś nowy w tym temacie, najlepiej poprosić o pomoc znajomego, który orientuje się w technicznych niuansach. Można też oczywiście skorzystać z płatnej pomocy – osób lub firm świadczących tego typu usługi jest całkiem sporo, chociaż za ocenę motocykla trzeba zapłacić, więc warto o tym pamiętać.

Fot. informacja prasowa

Następną najlepszą opcją zakupu, jest wybór używanej maszyny u lokalnego, renomowanego dealera, który min sprzedawać po prostu nie może, bo mu się to nie opłaca. Oczywiście to kosztuje więcej, ale dealerzy są otwarci na negocjacje ceny, poza tym pewność, że dostajesz bezpieczny, dobry motocykl, również ma swoją cenę.

5. Zrób listę kontrolną

Jeśli przygotowałeś się do rozmowy ze sprzedawcą, wiesz sporo o motocyklu. Warto sobie tę wiedzę usystematyzować i zapisać w podpunktach. Podobnie jak w przypadku profesjonalnego przeglądu motocykla, podczas którego specjaliści działają w oparciu o listę kontrolną, Ty możesz zrobić to samo. I naprawdę to żadna ujma na honorze, że latasz z kartką wokół motocykla i zaglądasz we wszystkie jego zakamarki z latarką. W końcu nie kupujesz bułek w piekarni, ale motocykl, który nie dość, że jest zazwyczaj bardzo drogi, to na dodatek musi być bezpieczny – od jego stanu będzie zależeć Twoje zdrowie lub życie.

6. Testujemy

Sprawdź czy nie ma wycieków, zużytych części i innych uszkodzeń mechanicznych, jak również związanych z upływem czasu lub złym przechowywaniem motocykla. Poproś właściciela o uruchomienie, ale pamiętaj, że silnik powinien być zimny. Przyjrzyj się instalacji elektrycznej, jeśli zobaczysz jakieś dziwne wiązki, skrętki z drutu lub inne wynalazki, uciekaj czym prędzej.

7. Porozmawiaj ze sprzedawcą

Przeglądając listę kontrolną i badając motocykl, rozmawiaj ze sprzedawcą. Czy jest entuzjastą motocykli? Czy wie coś o motocyklu, który sprzedaje? Czy może ci powiedzieć wszystko o konserwacji i wszelkich pracach, które były wykonane? Czy ma wszystkie wymagane dokumenty? Czy sprzedaje jednoślad jako jego właściciel czy niekoniecznie?

V7 III Rough. Fot. motoguzzi-poland.pl

Oraz oczywiście, czy numer VIN w dokumentach pasuj do numeru na ramie. Jeśli wszystko jest na „tak”, a sprzedawca nie brzmi, jakby próbował coś ukrywać, masz duże szanse, że wybrałeś dobry motocykl. Pamiętaj tylko, że jeśli coś wzbudzi Twoją czujność, nie ignoruje tego wrażenia, tylko drąż temat, aż go wyjaśnisz.

8. Test drogowy

Jazda testowa to ważny element, chociaż z powodu emocji i nieznajomość egzemplarza na pewno nie będziesz czuł się komfortowo. Upewnij się, że możesz w okolicy znaleźć spokojniejsze odcinki drogi, na których nie będziesz musiał stresować się wzmożonym ruchem, skomplikowanymi skrzyżowaniami i innymi przeszkodami. Potrzebujesz spokojnej jazdy, podczas której możesz ocenić głównie to, jak czujesz na tym motocyklu, czy silnik chodzi jak powinien, pozycja jest wygodna, a Ty po prostu jesteś zadowolony. Jeśli coś Ci nie pasuje, nie bagatelizuj tego.

9. Dokumenty, umowa i… do domu

Na koniec upewnij się, ze masz komplet dokumentów, a sprzedawca wypełnił wszystko poprawnie. Jeżeli o niczym nie zapomniałeś, pozostaje tylko cieszyć się z zakupu!

%d bloggers like this: