Custom Days ma świetną lokalizację i ludzi z pasją. Czego chcieć więcej?

Słyszeliście o Custom Days? To dopiero druga edycja dobrze zapowiadającego się przedsięwzięcia, które nie jest ani zlotem, ani targami, ani wystawą, ale ma przyciągać skuteczniej niż każda z tych atrakcji. Jak jest zatem recepta organizatorów Custom Days w Przywidzu i gdzie to w ogóle jest? 

Inforiders.pl: Kim jesteście i skąd pomysł na Custom Days?

Buster Wise: Jesteśmy grupą zrzeszonych przy Cafe Racer Club Poland, których łączy pasja do motocykli i chęć napędzania kultury oraz życia motocyklowego tym osobom, które już czują bakcyla, a także takim, które na razie przyglądają się motocyklom z boku.

fot. customdays.pl

Custom Days to impreza inna niż wszelkie zloty i wystawy. Można powiedzieć, że ze stereotypowym zlotem nie mamy nic wspólnego. Bliżej nam do określenia festiwal. Chcemy skondensować całą esencję motocyklizmu, oraz tego co się z nim łączy, w jednym miejscu i jednym czasie. Pozwolić dotknąć tego świata ludziom z zewnątrz, a przy okazji dać możliwość wyżyć się tym, którzy z upragnieniem czekają na rozpoczęcie sezonu.

fot. customdays.pl

W tym roku nasi goście otrzymają dawkę wiedzy historycznej, będą mogli wziąć udział w jazdach na torach Flat Track oraz specjalnie przygotowanym torze pod scramblery – wszystko z nagrodami dla uczestników. Będą mogli dotknąć, sprawdzić i zakupić sprzęt moto, który zazwyczaj dostępny jest tylko w necie. Do tego posłuchać muzyki na żywo, pobawić na after party w fajnym towarzystwie, no i oczywiście dobrze się najeść i napić. Zdecydowanie nie jest to klasyczna i statyczna impreza motocyklowa.

Jedną z atrakcji Custom Days jest Donkey Dash. Możesz nam w kilu zdaniach opowiedzieć, co to takiego i z czym się je?

Donkey Dash jest to rywalizacja w stylu Flat Track. Ku naszemu zadowoleniu dyscyplina ta powoli wraca do łask i daje dużo radości tym, którzy już jej spróbowali. My oczywiście nie rozwijamy takich prędkości jak profesjonaliści ze Stanów Zjednoczonych i nie mamy toru o długości mili, ale mamy tor pod dachem przygotowany idealnie pod zapaleńców jazdy w kółko. Donkey Dash to dość widowiskowa zabawa dla każdego chętnego, w której można zgarnąć super nagrody od sponsora wydarzenia, czyli INDIAN MOTORCYCLE – Motocykle 3City.

fot. customdays.pl

Jak duży miejsca przewidujecie dla customerów i ilu zaprezentuje swoje wynalazki?

Wystawa będzie umieszczona w przepięknie zaprojektowanej sali balowej – jej wysokie okna i naturalna konstrukcja idealnie dopełnia detale wystawianych maszyn. W zeszłym roku zaprezentowało się na niej około 60 właścicieli customowych i klasycznych maszyn. W tym roku będzie podobnie a nawet więcej. Każdy, kto chce pochwalić się światu swoim garażowym dziełem, jest zaproszony. Wystarczy wypełnić zgłoszenie na stronie customdays.pl

fot. customdays.pl

Custom Days to również możliwość zapoznania sie z niektórymi nowościami fabrycznymi. Które marki przywiozą swoje motocykle?

W tym roku będziemy mieli okazję podziwiać, a nawet wypróbować, najnowsze motocykle takich legend jak Indian, Harley Davidson, BMW. Z ciekawostek będziemy mieli też Sunday Bike – flat trackowe wersje pit bike – na których będzie można spróbować swoich sił na torze FT.

fot. customdays.pl

Podczas imprezy będzie można zapoznać się z ofertą wielu niszowych, ale świetnych marek, m.in. Fuel, Rotten Rat, Dickies czy Crave for Ride. Ich asortyment będzie w lepszych cenach niż w necie?

Jeżeli chodzi o wendorów, to dobraliśmy ich bardzo starannie. Będą wszystkie sklepy z absolutnego topu naszego kraju, a co za tym idzie – asortyment z najwyższej światowej półki: RSD, Biltwell, Bell, ICON, Crave for Ride, DmD, Fuel, RRA, a nawet ciuchy od Bike Shed z Londynu. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. No i jak przystało na tego typu imprezy, ceny też będą cieszyły naszych gości.

fot. customdays.pl

Co jest Twoim zdaniem najmocniejszą stroną waszej imprezy?

Niewątpliwie kameralność i otwartość. Nasz polski świat ludzi budujących motocykle w garażu rozwija się bardzo dynamicznie i zrzesza co raz większą grupę kreatywnych indywidualistów. Zebranie ich w jednym miejscu daje dość ekstrawagancką receptę na dobrą imprezę. Oczywiście zapraszam Was i czytelników Inforiders.pl!

Dzięki za rozmowę i zaproszenie. Do zobaczenia w Przywidzu, a właściwie w pięknym ośrodku Zielona Brama

fot. customdays.pl
%d bloggers like this: