Płacisz krocie za paliwo do moto? Jak możesz zaoszczędzić?

Jazda na motocyklu to niesamowita frajda, ale nie da się ukryć, że poza odkręcaniem manetki i sprawdzaniem mocy silnika, motocykle służą nam także jako środek transportu na długich trasach lub są pojazdami do codziennych dojazdów do pracy. W takich sytuacjach wysokie ceny paliwa i koszty eksploatacji stają się sporym obciążeniem dla domowego budżetu. Czy można ograniczyć te wydatki?

Nie możemy zaoszczędzić na klockach, oponach, oleju, bo to kwestia bezpieczeństwa i żywotności naszego silnika, ale są inne sposoby…

Hamuj i przyspieszaj z głową

Hamowanie i przyspieszanie jest częścią motocyklowej sztuki. Jeśli nie jesteś mistrzem stuntu, walenie po heblach i start spod świateł z obowiązkową czarną smugą na asfalcie niczemu nie służy. W rzeczywistości sprawia jedynie, że szybciej zużywasz klocki hamulcowe, opony i drastycznie zwiększasz zużycie paliwa.

Foto: motorcycletraining.com

Specjaliści wyliczyli, że hamując silnikiem i przyspieszając z umiarem, można zmniejszyć zużycie paliwa nawet do 10%. To niewiele, ale w skali całego sezonu?

Odkręcanie manety przy starcie

Jeśli od razu po uruchomieniu silnika kręcisz gaz, a na jedynce pokonujesz dystans kilku boisk piłkarskich, to nie tylko szkodzisz silnikowi, ale powodujesz niepotrzebne zwiększenie zużycia paliwa. Ruszaj powoli i płynnie wrzucaj dwójkę. Rozpędzaj się równo, bez zbędnych popisów.

Zmiana biegów to sztuka

Nawet taka drobna modyfikacja nawyków, jak nieco wcześniejsza zmiana biegu na wyższy, pozwala zaoszczędzić paliwo. Po prostu nie wyczekuj, aż rozlegnie się charakterystyczne wycie i zmień bieg zanim usłyszysz dźwięk piłowanej sztaby metalu. W każdej książce serwisowej można znaleźć zalecane przez producenta zakresy biegów w odniesieniu do prędkości. Warto je zapamiętać i stosować w praktyce.

Dłuższa trasa, wyższe spalanie?

Niekoniecznie. Przede wszystkim trzymaj równe tempo poniżej prędkości, która powoduje zwiększone zużycie paliwa. Każdy motocyklista znający swoją maszynę, doskonale wie, jaka to prędkość. W zależności od typu i konstrukcji motocykla różne są opory powietrza generowane przez maszynę i jej kierowcę. Wyprostowana pozycja w niektórych typach motocykli jest po prostu normą.

Foto: businesstech.co.za

Jeśli chciałbyś jeździć w dłuższe trasy, może warto rozważyć zakup owiewki, która nie tylko ułatwi linearny przepływ powietrza, ale też zasłoni cię przed zimnym wiatrem. Jeśli owiewka nie wchodzi w grę, najprościej jest przesunąć się nieco do tyłu i obniżyć pozycję, ale trzeba pamiętać, że bardziej aerodynamiczne ułożenie ciała może okazać się na dłuższą metę niewygodne i stanowi pewne zagrożenie dla kręgosłupa.

Kontroluj stan motocykla

Zainteresuj się stanem swojego mechanicznego rumaka. Takie sprawy jak zanieczyszczony filtr powietrza, niski poziom oleju i zafajdane świece, mogą znacząco wpłynąć na spalanie. Na dodatek odbijają się na kondycji pozostałych motocyklowych podzespołów. Weryfikacja tych drobiazgów zajmuje pięć minut, a może nie tylko odciążyć portfel na stacji benzynowej, ale wpływa na żywotność motocykla w ogóle.

Łańcuch motocyklowy

To często dwóch wiodących winowajców ucieczki pieniędzy z Twojego portfela. Wielu motocyklistów ma tendencję do zbytniego naciągania łańcucha, co odbija się na spalaniu, a na dodatek może doprowadzić do zerwania ogniw. Oczywiście luźny łańcuch to problem równie ważki. Kontroluj stan tego elementu, a będziesz jeździł bezpieczniej i taniej. Chodzi również o stan zużycia. Opony lubią właściwie ciśnienie

fot. Metzeler-Cruisertec

Wiele osób zaczyna interesować się tym newralgicznym elementem swojego motocykla dopiero gdy widzi flaka. Ciśnienie w oponach i pieniądze – które zostawiamy na stacji benzynowej, są ze sobą ściśle powiązane. Gdy ciśnienie w oponach jest niższe od zalecanego o 0,5 bar, zużycie paliwa wzrasta do 4%. Ponadto właściwie napompowane opony mniej się zużywają, zapewniają lepszą przyczepność i poprawiają bezpieczeństwo jazdy. Dobre opony mają niższe opory toczenia. Specjaliści wyliczyli, że stan, jakość i odpowiednie ciśnienie, może obniżyć rachunki na stacji nawet o 7%.

Bagażniki, sakwy i kufry

Wszystkie pudła nie tylko zwiększają wagę maszyny generując wyższe spalanie, ale z racji niemałych gabarytów wpływają na wzrostu oporów powietrza. Ponadto wielu motocyklistów nie może znieść widoku pustego kufra, więc ładują do niego cały podręczny warsztat. Jeśli 95% czasu spędzasz na jeździe w mieście, naprawdę nie potrzebujesz tego szpeju. Jeśli jeździsz w trasy, przyjrzyj się zainstalowanym kufrom i oceń na chłodno czy na pewno wykorzystujesz całą przestrzeń bagażową – może po precyzyjniejszym spakowaniu rzeczy, będziesz mógł pozbyć się zbędnego balastu?

Ulepszenia i tuning

Niekiedy po prostu godzimy się na wyższe spalanie, bo po prostu nie możemy się oprzeć akcesoryjnym wydechom, sportowym filtrom i zestawom do tuningu. W takiej sytuacji wszelkie rady są oczywiście zbędne, ale nieco inaczej sprawa ma się w przypadku zakupu i użytkowania motocykli używanych.

fot. Tokwa Party Garage

Być może wcale nie potrzebujesz dodatkowych kilku koni mocy, o które postarał się poprzedni właściciel. Warto przyjrzeć się przeróbkom i modyfikacjom pod kątem zużycia paliwa. Niektóre z nich mogą bardzo mocno uderzać po kieszeni.

Podsumowanie

Jeśli przeglądając powyższe porady masz wrażenie, że zalecamy ci, abyś jeździł jak emeryt, najlepiej „gołym”, fabrycznym motocyklem, bez dotykania hamulców i gazu – to nie takie są nasze intencje. Jasne, że nie da się spełnić wszystkich powyższych warunków i zawsze toczyć jak procesja na Jasną Górę.

Nie można jednak zaprzeczyć, że pewna kultura jazdy, kilka prostych tricków i dbałość o jednoślad wpływają na żywotność motocykla oraz spalanie – a przez to na koszty jakie generuje motocyklowa zajawka. W perspektywie kilku dni, nawet tygodni, oszczędności są niewielkie i nie mają większego znaczenia, ale jeśli przełożysz je na miesiące i lata, różnica może być całkiem spora. Warto o tym pamiętać.

%d bloggers like this: