FIM składa petycję o przyjęcie elektrycznego trialu do grona sportów olimpijskich

Nikt nie zaprzecza, że motocyklowy trial jest sportem niesamowicie trudnym i widowiskowym, wymagającym lat treningu i niezwykłej kontroli. Czy to może być jednak sport olimpijski? Niedługo się przekonamy, bo Międzynarodowa Federacja Motocyklowa zaapelowała do MKOI o dodanie Trial-E, czyli rywalizacji w trialu motocyklowym na jednośladach elektrycznych, do gamy dyscyplin na letnich igrzyskach w 2024 roku, które odbędą się w Paryżu.

fot. Thomas Bresson [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]

Jeśli inicjatywa FIM się powiedzie, Trial-E będzie pierwszym oficjalnie uznanym, olimpijskim sportem motorowym. Oczywiście FIM ma już własne mistrzostwa Trail-E w ramach Trial World Championship. Inauguracyjne mistrzostwa odbyły się po raz pierwszy w 2017 roku, ale ranga Igrzysk Olimpijskich jest znacznie wyższa.

Mogłoby się wydawać, że grono olimpijskich dyscyplin jest raczej niezmienne, a Międzynarodowy Komitet Olimpijski niechętnie dołącza kolejne rodzaje sportów, ale w rzeczywistości jest inaczej. Właściwie każdego roku do olimpijskich dyscyplin dodawane są nowe sporty. Już w 2020 roku podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio po raz pierwszy wyłonieni zostaną mistrzowie w takich dyscyplinach jak baseball, softball, surfing, wspinaczka sportowa, karate, a nawet deskorolka – wszystkie zostały już oficjalnie włączone jako sporty olimpijskie.

O tym czy Trial-E stanie się sportem olimpijskim dowiemy się dopiero po igrzyskach w Tokio, a więc będziemy musieli jeszcze trochę poczekać na decyzję MKOI.

%d bloggers like this: