Nowa Jawa wyprzedana aż do września, mimo że nie trafiła jeszcze do klientów

Jawa, czyli pierwotnie czeska marka produkowana aktualnie w Indiach, niedawno wprowadziła na rynek dwa nowe modele: Jawę i Jawę Forty Two (docelowo trzy). Okazuje się, że zainteresowanie kupujących przekracza obecne możliwości produkcyjne.

fot. Jawa

Właścicielem marki jest Mahindra, czyli jeden z największych producentów pojazdów w Indiach, który pod długich staraniach uzyskał w 2016 roku prawo do wskrzeszenia nazwy Jawa. Co najciekawsze, mimo że motocykle nie zjechały jeszcze nawet z linii produkcyjnej, a dotąd widzieliśmy jedynie egzemplarze pokazowe, uruchomiony dla klientów system rezerwacji online musiał zostać po czterech tygodniach zawieszony. Powód?

fot. Jawa

Wszystkie motocykle zostały wyprzedane w nieco ponad miesiąc, a czas oczekiwania wydłużył się do września. Dodajmy, że roczna produkcja/sprzedaż została ustalona na 90 000 sztuk. Pierwsze dostawy motocykli do klientów rozpoczną się w marcu. Na lokalnym rynku klasyczna Jawa będzie konkurować bezpośrednio z inną, niegdyś brytyjską marką, czyli Royal Enfield, który operuje w tym samym segmencie 300 cm3 i klasycznym stylu.

fot. Jawa

Na rynku (na razie indyjskim) pojawią się początkowo wspomniane dwa modele napędzane jednocylindrowym silnikiem o pojemności 293 cm3 i mocy 27 KM, połączonym z sześciobiegową skrzynią. Jawa i Jawa Forty Two będą w Indiach bezpośrednimi rywalami Royal Enfield Classic 350 i Bullet 350.

fot. Jawa

Model standard pojawi się w trzech wariantach kolorystycznych, a Forty Two w sześciu. Czy Jawa pojawi się również w Europie? Na razie na to się nie zanosi, ale wszystko jest możliwe…

fot. Jawa
%d bloggers like this: