Najdroższe i najrzadsze motocykle styczniowych aukcji Mecum i Bonhams

W Las Vegas miały ostatnio miejsce dwie wielkie akcje domów Bonhams i Mecum. Bonhams zaprezentował swoją szeroka ofertę 24 stycznia, natomiast Mecum zorganizowało gigantyczną, sześciodniowa aukcję w dniach 22-27 stycznia, na której wystawiono ponad 1700 pojazdów!

Mecum chwali się, że jest największym domem aukcyjnym na świecie w kategorii motocykli zabytkowych a tegoroczne wydarzenie było największą pojedynczą aukcją motocykli w historii. Jednak to Bonhams może poszczycić się rekordowym, najdroższym motocyklem sprzedanym kiedykolwiek na aukcji. Był nim Vincent Black Lightning z 1951 roku, za którego anonimowy nabywca zapłacił podczas zeszłorocznej edycji imprezy aż 979 000 dol.

Początek 2019 roku również obfitował w wiele niespodzianek i niezwykłych motocykli, które znalazły się w ofercie obu domów aukcyjnych. Oto najciekawsze i najdroższe z tych maszyn oraz ceny jakie osiągnęły.

Brough Superior SS100 Alpine Grand Sport z 1925 roku

O Brough Superior pisaliśmy juz wiele razy na naszych łamach, bo stara angielska marka ma wspaniałą historię, która nadal pobudza wyobraźnię I otwiera portfele kolekcjonerów motocykli na całym świecie. W tym roku na aukcji Mecum wystawiony został model Brough Superior SS100 Alpine Grand Sport z 1925 roku.

Brough Superior SS100 Alpine Grand Sport / fot. Mecum

To prawdziwa sztuka motocyklowego rzemiosła. Maszyna George’a Brougha z silnikiem o pojemności 998 cm3 zwana była „Rolls-Roycem wśród motocykli”, co zapewnie wyjaśnia cenę sprzedaży wynoszącą 357 500 dol.

Münch Mammoth TTS-E 1200 z 1974 roku

Kolejną ciekawostką był Münch Mammoth TTS-E 1200 z 1974 roku, prawdopodobnie pierwszy na świecie superbike, który pojawił się dwa lata przed zmianą wizerunku Hondy CB850. Friedel Münch rozpoczął karierę jako mechanik i tuner samochodowy pod koniec lat 40. ubiegłego wieku, pracując głownie z motocyklami marki Horex. Ponieważ Horex zaczął odnosić sukcesy dzięki fanom swojej marki przerabiającymi jego motocykle, zaoferował Münchowi pracę w dziale konstruktorskim.

Münch Mammoth TTS-E 1200 / fot. Bonhams

Kiedy Horex zaprzestał produkcji motocykli w 1956 r., Friedel Münch kupił pozostałe zapasy motocykli i części zamiennych, a następnie rozpoczął sprzedaż ulepszonych przez siebie Horexów z Altenstadt w Niemczech. To był dopiero początek jego niesamowitej historii, której późniejszą częścią stał się słynny Münch Mammoth TTS-E 1200. Rzędowa czwórka bawarskiej manufaktury została sprzedana za 112 000 dol.

Henderson Model A z 1912

Henderson Model A to jeden z najstarszych motocykli, który pojawił się podczas aukcji Mecum. Oferowany egzemplarz pochodzi z 1912 roku, czyli pierwszego roku produkcji Williama i Toma Hendersona z Detroit. Czterocylindrowy silnik o pojemności 965 cm3 znajdował się w niezwykle długiej ramie (rozstaw osi wynosił ok. 166 cm), która miała podobno poprawiać komfort jazdy. Model A ma tylko jeden bieg, nowocześniejsze dwubiegowe skrzynie wprowadzono trzy lata później, kiedy w sprzedaży pojawiła się także wersja z krótszą ramą.

Henderson Model A / fot. Mecum

Częścią historii marki Henderson jest również tragiczna śmierć jej założyciela, zaledwie w dziesięć lat po wypuszczeniu pierwszego modelu. William Henderson zginał 11 grudnia 1922 roku podczas testów nowego modelu. Licytowany podczas aukcji model A został ostatecznie sprzedany za 302 000 dol.

Crocker Small Tank 61-25 z 1937 roku

Kolejne dwukołowe cudo to Crocker Small Tank 61-25 z 1937 roku. Co prawda to zaprojektowany przez Alberta Crockera egzemplarz Crocker Big Tank z 1939 roku okazał się najdroższym motocyklem tegorocznego wydarzenia osiągając cenę 704 000 dol., ale Small Tank z końca lat 30. Ubiegłego wieku to również dwukołowe dzieło sztuki. Motocykli tych powstało przede wszystkim bardzo mało, każdy z egzemplarzy był wykonywany ręcznie, a specyfikacje poszczególnym sztuk dostosowywano do preferencji klienta.

Crocker Small Tank 61-25 / fot. Mecum

Al Crocker oferował nawet gwarancję zwrotu pieniędzy każdemu właścicielowi motocykla marki Crocker, który został „pobity” przez Harleya-Davidsona lub Indiana. Mówiąc krótko, to były piekielnie szybkie motocykle tamtych czasów, a do tego piękne. Wystawiony na aukcji egzemplarz sprzedano za 423 500 dol.

BMW R37 z 1925

Egzemplarz BMW R37 z 1925 roku również przyciągnął uwagę licytujących. Według Mecum R37 jest jednym z najrzadszych BMW pojawiających się w sprzedaży, zresztą tego dwucylindrowego boksera wyprodukowano tylko 152 egzemplarze.

BMW R37 / fot. Mecum

Dodajmy jeszcze, że produkowano bardzo krótko, bo zaledwie od 1925 do 1926 roku. Zaprojektowany przez Rudolfa Schleichera R 37 był równocześnie pierwszym sportowym motocyklem w ofercie bawarskiej firmy. Podczas aukcji Mecum wersję z 1925 roku sprzedano za 220 000 dol.

Ducati 750SS Green Frame z 1975 roku

Następną ciekawostką, która pojawiła się na aukcji w Las Vegas, okazał się model Ducati 750SS Green Frame z 1975 roku. Bardzo rzadki roadracer, który stanowi jednocześnie replikę wersji Super Sport Imola, był swego czasu najszybszym motocyklem produkcyjnym na świecie. Sprzedany egzemplarz jest w idealnym stanie, całkowicie oryginalny łącznie z lakierem (jedynie opony były wymieniane).

Ducati 750SS Green Frame / fot. Mecum

Pierwsza wersja modelu 750GT pojawiła się w 1970 roku i okazała się niepokonana na górskich drogach na północ od Bolonii. W 1972 roku pojawił się model 750 Sport Cafe ze 120 KM i ponadczasową stylistyką, ale to wersja 750SS okazała się arcydziełem i ikoną tamtych czasów. Warto dodać, że 750SS Green Frame był montowany całkowicie ręcznie i z niezwykłą precyzją. Do tego wystawiony na akcji egzemplarz przejechał tylko 6900 kilometrów. Sprzedano go za 247 000 dol.

%d bloggers like this: