Siedem superbike’ów lat 90. To były najlepsze motocykle swoich czasów

Lata 90. miały swoich bohaterów, których następcy dziś brylują na torach wyścigowych. Ale sukcesy współczesnych maszyn nie byłyby możliwe bez osiągnięć ich dwukołowych przodków. Oto siedmiu wspaniałych, którzy w ostatniej dekadzie poprzedniego wieku narobiło sporo hałasu i jeszcze więcej zamieszania, bo były to motocykle bezkompromisowe i gotowe na bardzo szybką jazdę.

1990: Kawasaki ZX-11

W 1990 roku komentatorzy pisali, że motocykl ten będzie definiował cała dekadę. Tak się rzeczywiście stało, ponieważ turystyczny-sportowy Kawasaki ZX-1100 został w pewnym sensie szablonem tych motocykli, które miały wkrótce nadejść. ZX-1100 był najszybszym motocyklem przez 6 lat, od 1990 do 1996 roku, kiedy został wreszcie zdetronizowany przez Hondę CBR 1100XX Blackbird.

fot. motorcyclespecs.co.za

Na pokładzie ZX-1100 znajdowała się rzędowa czwórka o pojemności 1052 cm2 o mocy 147 KM i 110 Nm momentu obrotowego. Masa kosmicznego ZX wynosiła 228 kg, motocykl mieścił 21 litrów paliwa w baku. ZX-110 był w stanie rozpędzić się do 282 km/h, a od 0 do 100 km/h w zaledwie 2,8 s. To był prawdziwy tytan lat 90.

1991: Yamaha FXR1000

W 1991 roku FXR1000 był najlepszym wyborem w klasie superbike. Jednym z aspektów tej konstrukcji, która stała się później standardową cechą wszystkich motocykli tej klasy, jest widelec z zawieszeniem upside-down. FXR1000 powstał z myślą o opanowaniu gigantycznej mocy i był również ostatnim tchnieniem superbike’ów z lat 80. Wprowadzony jeszcze w 1987 FZR rozpoczął szarżę pierwszej fali supermotocykli, jednak z biegiem lat został z tyłu, a Yamaha wkrótce odkryła jego godnego następcę.

fot. motorcyclespecs.co.za

Cztery cylindry FXR1000 rozpędzały go do 273 km/h. Chłodzona płynem jednostka o pojemności 1002 cm3 generowała 145 KM mocy i 107 Nm momentu obrotowego. Masa motocykla wynosiła 236 kg, w baku mieściło się 19 litrów paliwa.

1992: Honda CBR900RR

Dziecko Tadao Baby zmieniło zasady gry. W 1992 roku Honda wyjęła z kapelusza pierwszym model z linii „RR” i ustanowiła standard dla klasy superbike, która była mieszanką mocy i doskonałego prowadzenia. Niezmieniony od debiutu z 1992 roku model CBR900RR, który pojawił się rok później, miał tą samą rzędową czwórkę o pojemności 893 cm3 i wciąż zachwycał kompaktowymi wymiarami i osiągami. Pojawiło się jednak nowe, neonowe malowanie, które można było zobaczyć z odległości wielu kilometrów i było istocie odważnym i doskonałym pomysłem.

fot. motorcyclespecs.co.za

CBR900RR miała 122 KM mocy i 88 Nm momentu obrotowego. Honda rozpędzała się do 264 km/h. Na mokro motocykl ważył 206 kg, do zbiornika wchodziło 18 litrów benzyny.

1994: Ducati 916

Ducati szturmem zdobyło pozycję okupowaną przez Hondę głównie dzięki nowemu, chłodzonemu cieczą silnikowi desmoquattro, który miał więcej pojemności i bił na głowę wcześniej wariant Pantah, na którym zresztą był oparty. Silnik znalazł się na nowej ramie kratownicowej zawieszonej na jednostronnym wahaczu i przednim zawieszeniu typu upside down.

fot. motorcyclespecs.co.za

Niezwykłe nadwozie było dziełem Massimo Tamburiniego. Ten projekt stał się ikoną głównie z sprawą swojej ponadczasowości. Przez lata plakaty tego modelu były obowiązkową ozdobą każdego fana motocykli sportowych, i nawet dziś 916 wygląda znakomicie.

Czterocylindrowy L-Twin na pokładzie 916 miał aż 114 KM i 90 Nm momentu obrotowego. Motocykl ważył tylko 204 kg. Bak mieścił 17 l paliwa, natomiast prędkość maksymalna wynosiła 255 km/h.

1995: Honda CBR900RR

Po raz drugi Honda? Warto pamiętać, że czas na szczycie danego motocykla był krótki. Każdy model, który pojawiał się już następnego roku a najdalej za dwa sezony, był bardzo mocno zmieniany albo przeprojektowany. Takie było tempo rozwoju i apetyty konsumenckie na motocykle z rodziny superbike.

fot. motorcyclespecs.co.za

W 1995 roku Honda zadebiutowała drugą generacją CBR900RR z nową stylizacją i usprawnieniami. Całkowicie zmieniona została m.in. owiewka, zniknęły też słynne „speed holes”. Zmieniono układ przeniesienia napędu, zawieszenie widelca dostało opcję kompresji. To wystarczyło, aby wynieść CBR900RR z powrotem na szczyt.

Jednostka nadal miała pojemność 893 cm3 i identyczne pozostałe parametry: 122 KM oraz 88 Nm momentu obrotowego. Zbiornik mieścił 18 litrów paliwa, warto dodać, że jednostka spalała 6,4 l na 100 km. Motocykl na mokro ważył 206 kg. Maksymalna prędkość wynosiła 264 km/h.

1996: Suzuki GSX-R750

Tylko koszykarska drużyna Chicago Bulls była w latach 90. tak dominująca jak CBR900RR w swojej klasie motocykli. Ale niektóre magazyny motocyklowe i media w rocznym zestawieniu na pierwszym miejscu umieściły inną gwiazdę.

fot. motorcyclespecs.co.za

Suzuki GSX-R750 wygrał m.in. w testach czasopisma Cycle World, ponieważ dzięki osiągom zbliżonym do torowych maszyn i dobrej cenie, był nie do pobicia nawet dla takich gigantów jak Ducati 916. Lżejszy niż sześćsetki z tamtej ery, GSX-R750 był szybki, mocny i miał eleganckie, wysublimowane podwozie.

Czterocylindrowa jednostka o pojemności 749 cm3 mogła pochwalić się 128 KM i 80 Nm momentu. Motocykl na mokro ważył zaledwie 194 kg, ale zbiornik mieścił całkiem sporo paliwa (18 l). Maksymalna prędkość Suzuki wynosiła 270 km/h.

1997: Suzuki TL1000S

Jeśli w 1996 roku możemy uznać za zwycięstwo Suzuki, to już rok później sytuacja się powtórzyła, ale tym razem chodziło o motocykl oparty na silniku V-Twin, który wygrał w kategorii stosunku mocy do ceny, nawet jeśli na torze wyścigowym był nieco wolniejszy.

fot. motorcyclespecs.co.za

TL1000S nie był znany z delikatności, ale bardziej jako wybór dla kierowców, którzy chcą eksplorować dziką stronę swojej natury. Być może moc nie szła też w parze z ograniczonymi możliwościami zawieszenia, ale przecież za to również była przygoda. A który facet nie pragnie przygody?

TL 1000S miał na pokładzie chłodzoną cieczą V2 o pojemności 996 cm3. Jednostka dysponowała 125 KM mocy i 103 Nm momentu. Motocykl ważył na mokro 211 kg, w zbiorniku mieściło się 17 litrów paliwa. Prędkość maksymalna wynosiła 258 km/h.

%d bloggers like this: