5 najlepszych motocykli EICMA 2018

Oczywiście każde zestawienie obarczone jest ciężarem subiektywności, bo dlaczego akurat te motocykle, a nie inne? Na naszej krótkiej liście pojawiły się jednoślady, które zrobiły na nas największe wrażenie. Część to murowane hity, natomiast inne mogą jeszcze mocno namieszać w swoich segmentach. Sprawdźcie czy nasze typy pokrywają się z waszymi.

Kawasaki W800

Model W800 został wprowadzony w 2010 roku jak potomek pierwszej „kawy” o większej pojemności, czyli W1. Przez długich sześć lat model cieszył się niesłabnącą popularnością, aż do 2016 roku, kiedy wykończyło go Euro 4. Restrykcyjne normy spalania paliwa zmusiły Japończyków do przerwania pochodu tego świetnego motocykla, ale podczas EICMA okazało się, że zobaczymy go znowu w roku modelowym 2019.

fot. Kawasaki W800 Cafe

Kawasaki W800 powraca, ale zmartwychwstanie okupiono wymianą ponad 90 procent silnika. Czy to będzie ten sam solidny, bezawaryjny i skory do jazdy motocykl? Na razie dajemy mu kredyt zaufania.

fot. Kawasaki W800 Cafe

Dwucylindrowa, chłodzona powietrzem jednostka o pojemności 773 cm3 generuje 47 KM. Nowe są m.in. tarcze z tyłu, ABS i diody LED w lampach. Tym razem motocykl ma być utrzymany w dwóch klimatach. Do wyboru w roczniku 2019 będzie Cafe i Street.

Husqvarna Svartpilen 701

Po oficjalnym wprowadzeniu Vitpilen 701 na początku tego roku, jego bliźniak był bardzo wyczekiwany. Zwłaszcza, że Husky jest marką lepiej znaną ze swoich enduro, a modele 701 otwierają nowe drzwi dla szwedzkiej marki.

fot. Husqvarna Svartpilen 701

Wreszcie Svart pojawił się w Mediolanie obok bardzo ładnej koncepcji Vitpilen Aero. „Czarna strzała” nie jest tak odległa od naturalnego dla Husqvarny brudu i pyłu, ponieważ pożycza wiele od modnej estetyki flat track – zresztą na ten samej nucie gra również Indian i jego model FTR.

fot. Husqvarna Svartpilen 701

Obie maszyny Husky wyposażone są w silnik o pojemności 693 cm3 użyty wcześniej w 701 Supermoto i 701 Enduro, a oryginalnie wywodzący się od KTM 690 Supermoto i 690 Enduro. Svartpilen nie zapewni komfortu i wygody Gold Winga, za to będzie ciekawie, szczególnie że do dyspozycji kierowcy jest aż 75 KM.

Royal Enfield KX Concept

Marka, którą kojarzymy głównie z inspirowanymi wojskiem modelami w stylu retro, niespodziewanie pokazała motocykl nawiązujący do mody vintage. Co najważniejsze, dawna brytyjska marka nie musiała daleko szukać inspiracji – wystarczyło sięgnąć do własnej znakomitej historii, a konkretnie jednego z pomników marki, modelu KX z lat 30. ubiegłego wieku.

fot. Royal Enfield KX Concept

Pojazd w stylu typowym dla bobberów charakteryzuje się pojedynczym siedziskiem, klasyczną kierownicą i pięknie wyprofilowanym, ale niedużym bakiem. Do tego dochodzą solidne koła 19 cali. Sercem układu jest widlasta jednostka o pojemności 838 cm3 z owalnymi pokrywami cylindrów w starym stylu.

Sporą ciekawostką jest fakt, że chłodzony cieczą silnik 838 cm3 jest wynikiem prac Royal Enfield i Polaris Industries, czyli firmy będącej właścicielem Indian Motorcycle. Czyżby miał to być zalążek jakieś poważniejszej współpracy?

fot. Royal Enfield KX Concept

Na razie Royal Enfield nie planuje wersji produkcyjnej tego motocykla, a przynajmniej nie wcześniej niż przed 2020 rokiem. Plany i strategie mogą się jednak zmienić, tym bardziej, że olbrzymie zainteresowanie publiczności i mediów branżowych na pewno da szefom Royal Enfield do myślenia.

Kymco SuperNEX

Co prawda maszyna pozostaje na etapie koncepcji, ale bez wątpienia SuperNEC jest obietnicą czegoś ekscytującego, bo to elektryczny motocykl, który kocha prędkość. Jeśli z niechęcią pokręciliście teraz głowami, to szybko wyjaśniam, że na pokładzie SuperNEX jest również sześciobiegowa skrzynia, która ma właściwie tylko jedno zadanie – utrzymać wrażenie jazdy jak na „prawdziwym” motocyklu.

fot. Kymco SuperNEX

W jednośladzie Kymco zastosowano sprzęgło uślizgowe (antyhoppingowe), które pozwala ustrzec się przed nerwowymi reakcjami motocykla podczas szybkich redukcji. To nie wszystko. SuperNEX przyspiesza do 100 km/h w 2,9 s. i może rozpędzić się do 250 km/h. Prawdziwą wisienką na torcie jest mechanizm sterowania głośnością i natężenia dźwięku (Active Acoustic Motor), żeby nie pozbawiać kierowcy informacji zwrotnej o obrotach silnika.

fot. Kymco SuperNEX

Na razie nie wiemy kiedy motocykl mógłby pojawić się na świecie, chociaż nie wątpimy, że Kymco zrobi wszystko, aby wyszykować wersję produkcyjną tak szybko jak się da.

Yamaha Tenere 700

Pachnąca nowością „T7” zapowiada się na hit. Yamaha długo i pracowicie budowała napięcie przed premierą, co zaowocowało olbrzymim zainteresowaniem motocyklem podczas EICMA 2018. Tenere 700 to idealna maszyna do przygody, napędzana przez dwucylindrową rzędówkę o pojemności 689 cm3.

fot. 2019 Yamaha Tenere 700

72 konie mechaniczne motocykla nie dostały właściwie żadnego wsparcia. Nie ma tu kontroli trakcji, trybów jazdy i innych cudów poza ABS, który można w dowolnej chwili wyłączyć. To po prostu czysty adventure bike przeznaczony głównie w teren.

fot. 2019 Yamaha Tenere 700

Dzięki zoptymalizowanej ergonomii, zawieszeniu gotowemu do długich podróży i oszczędnemu gospodarowaniu paliwem, Tenere 700 będzie przystępną, lekka opcją dla tych, którzy lubią przeskakiwać z jednego dzikiego szlaku na drugi, ale też potrafią cieszyć się gładkim odcinkami asfaltu. Czego chcieć więcej?

%d bloggers like this: