Sławni ludzie, którzy zginęli w wypadkach motocyklowych

Żadna śmierć nie jest ważniejsza od innej, ale niektóre wypadki motocyklowe na całe miesiące przyciągały uwagę mediów i opinii publicznej. Chodzi o ofiary, które były z różnych powodów znane i popularne. Oto pięć przypadków, o których być może nie słyszeliście lub nie znacie okolicznościach tych zdarzeń.

T. E. Lawrence

data śmierci: 18 maja 1935 / motocykl: Brough Superior SS100

Słynny podróżnik był niezwykle barwną postacią, brytyjskim oficerem, który wraz z wojskami emira Fajsala uczestniczył w zdobyciu fortu Akbara oraz Damaszku w 1918 roku. Anglik zyskał status bohatera wśród Arabów i Brytyjczyków, angażował się w próby zjednoczenia plemion arabskich, czego niestety nie udało się dokonać, ale nie umniejszyło jego sławy.

Na podstawie autobiograficznej powieści pt. „Siedem filarów mądrości”, powstał słynny film pt. „Lawrence z Arabii” z 1962 roku, z przebojową rolą Petera O’Toole, który wcielił się w pułkownika T.E. Lawrence’a.

broug_superior_07
T.E. Lawrence i jego Brough Superior SS100 / fot. britishartists.co.uk

Brytyjczyk był również zapalonym motocyklistą, posiadał aż osiem motocykli marki Brough Superior, którymi z upodobaniem przez lata jeździł. Lawrence kupował każdy kolejny, ulepszony model, poczynając od George I z 1923, który w tamtych czasach kosztował więcej niż… dom, aż do modelu George VII z 1932 roku (Brough Superior SS100). To właśnie na tym motocyklu, w wieku 46 lat, dwa miesiące po zakończeniu służby wojskowej, Lawrence miał tragiczny w skutkach wypadek.

Jadąc do domu w Clounds Hill próbował wyminąć dwóch jadących obok siebie chłopców. Manewr był zbyt gwałtowny i w jego wyniku Lawrence stracił panowanie nad motocyklem, wypadł z drogi i uderzył głową w pień drzewa. Jego czaszka została zgruchotana, zmarł w wojskowym szpitalu sześć dni później.

Poruszony śmierci bohatera neurochirurg Hugh Cairns, który opiekował się Lawrence’m w ostatnich dniach życia, rozpoczął później badania na temat urazów powstałych w wyniku wypadków motocyklowych. W efekcie tych studiów do powszechnego użytku weszły kaski.

Duane Allman

data śmierci: 18 października 1971 / motocykl: Harley-Davidson Sportster

Genialny amerykański gitarzysta i lider zespołu Allman Brothers Band został w 2003 roku sklasyfikowany na 2. miejscu listy 100 najlepszych gitarzystów wszech czasów magazynu Rolling Stone. Osiem lat później znalazł się na 9. miejscu tego prestiżowego zestawienia.

Życie Allmana naznaczone było nieszczęściem, ponieważ gdy miał zaledwie trzy lata, jego ojciec, sierżant armii amerykańskiej, został zamordowany podczas napadu rabunkowego.

Duane był przede wszystkim znakomitym muzykiem sesyjnym, grał z takimi sławami jak Eric Clapton, Aretha Franklin, Herbie Mann. Sukces odniósł dzięki wydanemu w lipcu 1971 roku albumowi „At Filmowe East”. Był to podwójny, bluesowo-rockowy album nagrany w legendarnym klubie rockowym w Nowym Jorku – Filmowe East. Album oczarował słuchaczy świeża mieszaniną bluesa, południowego rocka i jazzu.

“The Allman Brothers”, Duane Allman drugi po lewej / fot. YouTube / Suha Önder

Kilka miesięcy po wydaniu płyty, podczas przerwy w koncertach i nagraniach, Allman wracał do domu na motocyklu przez Hillcrest Avenue w zachodniej części Macon. Zbliżając się do skrzyżowania został zmuszony do gwałtownego skrętu przed nagle zatrzymującą się ciężarówką. Manewr się nie udał, uderzył w jej tył i został wyrzucony z motocykla. Niestety maszyna spadła na muzyka.

Przygnieciony przez motocykl Allman sunął jeszcze po asfalcie blisko trzydzieści metrów. Siła uderzenia była tak wielka, że organy wewnętrzne ofiary zostały zmiażdżone. Duane Allman zmarł kilka godzin później na stole operacyjnym, niecały miesiąc przed swoimi 25. urodzinami.

Najbardziej zdumiewające jest jednak to, że niemal dokładnie rok później, 11 listopada 1972 roku, praktycznie w tym samym miejscu rozbił się Berry Oakley, również należący do zespołu Allman Brothers Band. Oakley poniósł śmierć zaledwie trzy domy od miejsca gdzie zginał Allman.

Barry Mannakee

data śmierci: 15 maja 1987/ motocykl: Suzuki 400

Barry Mannakee nie był nikim sławnym i właściwie nie powinien być wymieniany obok wcześniejszych postaci. Jego losy nierozerwalnie łączyły się jednak z inną tragiczną i bardzo znaną postacią – księżną Dianą.

Mannakee był policjantem w Royal Protection Squad, a następnie pełnił funkcję prywatnego ochroniarza Diany. Ostatecznie został zwolniony z pracy, a właściwie przeniesiony, ponieważ podejrzewanego, że ma romans z księżną Walii.

fot. YouTube / Royal Plus

W nocy, 15 maja 1987 roku Mannakee zginął w wypadku. Motocykl Suzuki, którym jechał jako pasażer, prowadzony przez innego oficera policji, zderzył się z Fordem Fiestą. Kierowcą auta była 17-letnia Nicola Choppa, która zdała prawo jazdy zaledwie sześć tygodni wcześniej. Mannakee wracał akurat do swojego domu w Loughton.

Mannakee spadł z motocykla i uderzył w tylne okno samochodu. Zmarł na miejscu. Drugi oficer jak i kierująca auta dziewczyna nie odnieśli poważniejszych obrażeń.

Spekulowano, że to nie był zwykły wypadek, a zorganizowany zamach przez służby bezpieczeństwa. Podobno chciano w ten sposób zakończyć związek ochroniarza z Dianą. Nigdy tego jednak nie udowodniono, ale w 2004 r. Lord Brocket znalazł dowody na to, że motocykl Suzuki został umyślnie podmieniony na niesprawny. Wszczęto postępowanie, które jednak nic nie przyniosło.

Po śmierci Mannakee Diana powiedziała: „Byłam szczęśliwa tylko wtedy, gdy był w pobliżu, jego śmierć była największym ciosem w moim życiu”.

Charles Conrad

data śmierci: 8 lipca 1999 / motocykl: Harley-Davidson

Znacie postać Neila Armstronga? Zapewne wiecie również kim był Buzz Aldrin. Charles Conrad nie zdobył takiej sławy, ale był trzecim człowiekiem, który stanął na Księżycu. Komandor-pilot United States Navy odbył w sumie cztery loty kosmiczne w ramach programów Gemini, Apollo i Skylab.

Na powierzchni Srebrnego Glonu stanął 18 listopada 1969 roku. Conrad po znalezieniu się na Księżycu zażartował: „Whoopie! Man, that may have been a small one for Neil, but that’s a long one for me”. („Hura! Człowieku, może dla Neila to był mały krok, ale dla mnie jest duży.”). W swoim długim i barwnym życiu miał też epizod filmowy występując w dwóch częściach mini serialu HBO pt. „Z Ziemi na Księżyc”.

Charles Conrad / fot. NASA

8 lipca 1999 roku Conrad jechał późnym wieczorem na górskiej drodze w pobliżu miasta Ojai. Z niewiadomych przyczyn stracił panowanie nad swoim Harleyem-Davidsonem. Początkowo wydawało się, że nie odniósł poważniejszych obrażeń, ale zmarł pięć godzin po wypadku. Lekarze nie byli w stanie znaleźć źródła wewnętrznego krwotoku.

Drzewo posadzone ku jego pamięci w Centrum Kosmicznym w Huston w Teksasie jako jedyne jest oświetlone na czerwono podczas Bożego Narodzenia (pozostałe na biało). Stało się tak dlatego, ponieważ inny astronauta i kolega z Apollo 12, Alan Ben, udał podczas uroczystości pogrzebowej, że otrzymuje sygnał z zaświatów od Conrada.

Astronauta chciał, aby NASA zapalało jego światełko w innej barwie niż biała, zgodnie z życiową dewizą Conrada: “When you can’t be good, be colorful”. NASA uhonorowało tę prośbę i podczas świąt, co roku, w iskrzącym się biało gaju jedno drzewko jest czerwone.

Diego Corrales

data śmierci: 7 maja 2007 / motocykl: Suzuki GSXR 1000

Diego „Chico” Corrales doskonale znany jest fanom i wielbicielom boksu. Amerykański zawodnik był zawodowym mistrzem świata organizacji WBC, IBA, IBF i WBO w wadzie junior lekkiej i lekkiej.

Corrales przez pięć lat od swojego debiutu w boksie był niepokonany, dopiero inna wielka gwiazda, Floyd Mayweather Jr., powalił go na matę podczas pojedynku o mistrzostwo świata organizacji WBC. Właściwie Corrales lądował na macie aż pięciokrotnie, ale wstawał za każdym razem i kontynuował walkę.

Diego Corrales / fot. Bret “The Threat” Newton, Bret Newton on flickr

Jednak do historii boksu przeszedł za sprawą walki z Meksykaninem Jose Luisem Castillo. Podczas tego brutalnego pojedynku dwukrotnie leżał do deskach, ale zdołał odwrócić losy walki i ostatecznie znokautować rywala.

Niestety zaledwie dwa lata później, jadąc swoim Suzuki GSXR 1000, postanowił wyprzedzić sunący przed nim samochód. Był wiosenny, chłodny wieczór, na liczniku zawodnika ponad 160 km/h. Manewr się nie udał, Corrales uderzył w tył pojazdu. Siła była tak duża, ze motocykl uległ doszczętnemu rozbiciu, zaś kierowca został wyrzucony z siodła i spadł kilkadziesiąt metrów dalej, na przeciwległy pas, gdzie uderzył w niego inny samochód.

29-letni mistrz zginął na miejscu z powodu obrażeń głowy. Badania krwi wykazały był pod wpływem alkoholu (0,25 proc.), w tym czasie nie miał też uprawnień do prowadzenia pojazdu. Motocykl kupił zaledwie kilka dni wcześniej…

%d bloggers like this: