(Nie)sławne motocykle słynnych ludzi. Dziś warte są krocie

Niektóre egzemplarze motocykli osiągają na aukcjach astronomiczne kwoty tylko dlatego, że na jakimś etapie ich użytkowania znalazły się w rękach kogoś sławnego. Oto cztery takie przypadki zwykłych jednośladów, które dziś są warte krocie.

Husqvarna 400 – Steve McQueen

Husqvarne Steve’a McQueena sprzedano w 2008 roku za 1500 dolarów. W 2018 nowy nabywca wyłożył za motocykl 230 000 dol. Motocykl pojawił się w filmie pt. „On Any Sunday” z 1970 roku. Niska cena z 2008 roku wynika z faktu, że nie było wówczas przekonujących dowodów, że motocykl wziął udział w filmie i należał do najlepiej zarabiającego aktora na świecie. Pięć lat temu, kiedy pojawiły się niezbite dowody w sprawie, Husqvarna 400 ponownie trafiła na aukcję, ale nie osiągnęła ceny minimalnej w wysokości 80 000 dol.

Ta sztuka udała się dopiero 6 października bieżącego roku podczas aukcji Bonhams i tym samym motocykl z „On Any Sunday” stał się najdroższym modelem Husqvarny jaki kiedykolwiek sprzedano, najdroższym modelem typu moto cross i drugim najdroższym dwusuwem. Niezłe osiągnięcie jak na singla o pojemności 400 cm3, ani szczególnie pięknego, ani wyjątkowego w żaden inny sposób.

Husqvarna 400 – Steve McQueen

Swoją drogą, amerykański aktor był właścicielem aż trzech najdroższych dwusuwów, jakie kiedykolwiek sprzedano na aukcjach, a absolutny rekord należy do modelu Scott Flying Squirrel odrestaurowanego przez przyjaciela McQueena, artystę Kenny’ego Howarda, znanego również jako Von Duch. „Latająca Wiewiórka” została sprzedana za 276 000 dolarów.

Co godne uwagi, bez dowodu posiadania motocykla przez McQueena i roli w „On Any Sunday”, sprzedana kilka dni temu Husqvarna nadal byłaby warta tylko 1500 dolarów, które z trudem osiągnęła dziesięć lat temu. To historia, która znakomicie ilustruje znaczenie pochodzenia dowolnego przedmiotu na aukcji, a w szczególności pochodzenia, które jest medialne, wiąże się z powszechnie znanymi wydarzeniami, osobami, zjawiskami popkultury, itd.

Vincent HRD – Roland „Rollie” Free

Historia zna również inne przypadki, gdy zwykłe motocykle stawały się niezwykle cenne za sprawą filmu, a nawet tylko jednego zdjęcia. Prawdopodobnie najbardziej zapadającym w pamięć pojedynczym zdjęciem motocykla jest fotografia Rolanda „Rollie” Free łamiącego amerykański rekord prędkości 13 września 1948 roku na słonej niecce wyschniętego jeziora Bonneville.

Vincent HRD – Roland „Rollie” Free

„Rollie” nie mógł tego dnia pobić dotychczasowy rekord. Pocąc się w swoim skórzanym kombinezonie wpadł na pomysł, aby zmniejszyć opór powietrza, praktycznie kładąc się na motocyklu. Najpierw jedna rozebrał się niemal do naga, zostając jedynie w slipkach. W tej pozycji rozpędził się do 241,905 km/h na V-twinie Vincent HRD o pojemności 1000 cm3. Wielka solniczka jaką jest Bonneville, nie ma idealnie gładkiej powierzchni, motocykl Amerykanina nie miał dobrej przyczepności, a sam zawodnik przyjął wyjątkowo ryzykowną pozycję, która w każdej chwili groziła mu upadkiem.

Każdy może sobie wyobrazić, co by się stało z Rolandem, gdyby spadł na podłoże ostrych kryształów soli przy prędkości blisko 250 km/h. To jedno zdjęcie oddaj jednocześnie ducha motocyklizmu: mieszanki wolności i bezpośredniego niebezpieczeństwa, które leży przecież u podstaw motocyklowych konkurencji na całym świecie.

Motocykl Vincent, który uwieczniono na zdjęciu, został odnaleziony i pieczołowicie odrestaurowany przez Herba Harrisa, a następnie niechętnie sprzedany. Nieoficjalne mówi się, że transakcja opiewała na kwotę 1,1 mln dolarów!

Triumph Thunderbird – Marlon Brando

„The Wild One” to amerykański dramat z 1953 roku, który w Polsce znamy pod tytułem „Dziki”. Film z Marlonem Brando jako Johnem Strablerem stał się światową sensacją i pomógł rozpropagować kulturę motocyklistów na całym świecie. Brando jeździł w filmie Triumphem Thunderbird 6T z 1950 roku. Chociaż nie ma jednego, wyjątkowego zdjęcia z Brando na Triumphie, istnieje kilka, które oddają klimat filmu. Jedno możecie zobaczyć go poniżej.

Triumph Thunderbird – Marlon Brando

Niestety motocykl, którym aktor jeździł na planie, nigdy nie trafił na żadną aukcję i jego losy nie są znane. Albo znajduje się w czyjejś prywatnej kolekcji, albo został zagubiony i dokonał żywota jako bezimienna maszyna. Gdyby ktoś przypadkiem odnalazł ten egzemplarz, stałby się bardzo bogatym człowiekiem.

Marlon Brando był prawdziwym motocyklistą, a nie tylko „Dzikim” na planie filmowym (podobnie zresztą jak McQueen). Kiedy aktor postanowił wystawić na aukcji Julien’s Hollywood Legends swojego Harleya-Davidsona FLH Electra-Glide z 1970 roku, uzyskał za niego astronomiczna kwotę 256 000 dolarów. Oczywiście to nie byłoby możliwe, gdyby nie fakt, że Brando zdobył dwa Oscary dla najlepszego aktora i miał w sumie aż osiem nominacji do tego zaszczytnego tytułu. Znamy go z wielu znanych ról, m.in. „Ojciec chrzestny”, „Ostatnie tango w Paryżu”, „Juliusz Cezar”, ale tylko w „Dzikim” był tak mocno związany z tematem motocyklowym.

Ariel Cyclone 650 – Buddy Holly

Choć słynie z zaledwie siedemnastu miesięcy swojego życia, czyli od dnia, w którym jego pierwszy hit „That’ll Be the Day” znalazł się na szczycie listy Billboardu, do śmierci w katastrofie lotniczej – powszechnie uważa się, że Buddy Holly znacząco wpłyną na historię muzyki. W 2004 roku magazyn Rolling Stone umieścił Holly’ego na 13 miejscu wśród 100 największych artystów wszech czasów.

Ariel Cyclone 650 – Buddy Holly

Takie zespoły i gwiazdy jak „The Beatles”, „The Rolling Stones”, Jimi Henrix, Bob Dylan i wielu innych, uznało Holly’ego, a właściwie Charlesa Hardina Holley’a, za swój wzór, inspirację i prekursora nurtu.

Nie wszyscy jednak wiedza, że amerykański pionier rock and rolla był również zapalonym motocyklistą. Najlepszy przyjaciel Holly’ego i kolejna muzyczna legenda – Waylon Jennings, przez trzydzieści lat trzymał w garażu motocykl piosenkarza. Był to model Ariel Cyclone 650 z 1958 roku. W 2014 roku jednoślad trafił na aukcję i został wylicytowany za 450 000 dolarów, stając się jednym z dziesięciu najdroższych motocykli kiedykolwiek sprzedanych na aukcji.

%d bloggers like this: