Co możesz zrobić, aby twój motocykl nie stał się celem złodziei

To, co sprawia, ze motocykl jest tak wyjątkowy, powoduje również, że łatwo go ukraść i upłynnić…

Niewielka waga i rozmiary, wysoka cena zarówno jako całość, jak i w przypadku rozbiórki na części, sprawiają, że motocykle opłaca się kraść. Jak możemy temu przeciwdziałać?

Niestety dla nas, mamy obsesję na punkcje naszych maszyn, które są równie cenne dla złodziei. W przeciwieństwie do samochodów, komponenty motocyklowe są stosunkowo niewielkie i lekkie, dlatego większość kradzieży motocykli dokonywana jest dla części lub w celu sprzedania maszyny za granicą. Oznacza to dwie sprawy.

fot. pixabay / CC0 Creative Commons

Po pierwsze złodzieje nie przejmują się za bardzo, że podrapią lakier kradzionego motocykla, kiedy wciągają go do busa. Dzięki temu działają bardzo szybko i sprawnie. Po drugie, bardziej popularne motocykle są dla przestępców atrakcyjniejsze, ponieważ na wymontowane części znajdą więcej potencjalnych nabywców.

Muszę zdradzić jeszcze jedną niewygodą prawdę. Jeśli ktoś zdecyduje się ukraść Twój motocykl, istnieje duża szansa, że mu się to uda. Przy pomocy odpowiednich narzędzi i wiedzy każdy łańcuch może zostać przecięty, a alarm rozbrojony, zaś drzwi garażu otwarte.

Oznacza to, że chociaż warto stosować wszelkie środki bezpieczeństwa, pierwszy krokiem w kierunku zapobieżenia kradzieży jest próba upewnienia się, że nikt, nigdy nie zdecyduje się ukraść Twojego motocykla.

Ukrywanie

Najważniejsza sprawa dotyczy pokrowca. Używaj go tak często, jak to tylko możliwe. Złodzieje motocyklów jeżdżą busami i wyszukują potencjalne cele (częściej motocykle sportowe), natomiast rzadziej wybierają jakiś jednoślad, jeśli nie wiedzą co to za model.

fot. pixabay / CC0 Creative Commons

Jasne, można określić co okryje się pod pokrowcem na podstawie sylwetki, ale pokrowiec jednak utrudnia ocenę, a złodzieje bardzo nie lubią trudności. Dodatkową korzyścią z zastosowania pokrowca jest to, że przestępcy nie wiedzą jakich zabezpieczeń użyłeś, więc trudnej im określić, na co muszą się przygotować.

I jeszcze jedno. Jeśli po powrocie do motocykla widzisz, że pokrowiec jest częściowo ściągnięty, może to oznaczać, że złodzieje chcieli sprawdzić w jaki sposób moto jest zabezpieczone. Powinno Cię to zaalarmować. I jeszcze jedna mała porada: pokrowiec powinien być standardowy, zwykły, raczej tani. Pod byle jaką płachtą nie kryje się przecież rakieta za 70 tys. złotych, prawda?

Parkowanie

Parkujesz moto zawsze w jednym miejscu? Nie rób tego. Zmieniaj lokalizację tak często jak to się tylko da, nawet jeśli musisz przez to dołożyć kilkaset metrów żeby dotrzeć do pracy. Oczywiście jeśli parking jest strzeżony, pilnowany i bezpieczny, nie szukaj miejsca na postój w jakiś zaułkach, natomiast gdy bezpiecznej strefy nie ma, warto zmieniać miejsca postoju.

fot. pixabay / CC0 Creative Commons

I nie chodzi tylko o miejsce pracy, ale wszystkie obiekty, gdzie bywasz regularnie: kluby sportowe, sklepy, itd. Mała uwaga, na podstawie złych doświadczeń jednego z naszych czytelników, proponujemy upewnić się, jaką odpowiedzialność ponosi właściciel parkingu strzeżonego w przypadku kradzieży motocykla na teoretycznie bezpiecznym terenie.

Blokady

Niestety motocykl porusza się swobodnie nawet bez klucza. Blokady kierownicy są świetne, ale nie rozumiem, dlaczego nikt nie wymyślił sposobu na zablokowanie motocykla na biegu. Jeśli maszyna ma być trudniejsza do kradzieży, sama blokada kierownicy nie wystarczy.

Zabezpieczenie na tarczę hamulca jest dobre, ponieważ skutecznie uniemożliwia swobodny ruch motocykla, jest stosunkowo lekkie i nieuciążliwe w transporcie. Koła są niestety łatwe do odkręcenia, ale jeśli masz zamiar skorzystać z blokady tarczy, kup wariant z alarmem wstrząsowym, który działa znacznie lepiej niż sama blokada.

Łańcuch zabezpieczający

Łańcuch to kolejny świetny sposób, aby utrudnić złodziejom życie, przede wszystkim dlatego, że mocujesz go do przeszkody stałej i uniemożliwiasz szybkie wrzucenie motocykla na pakę pickupa lub do busa. Trzeba pamiętać, aby słup lub inny obiekt był solidny. Nie należy również zakładać łańcucha w taki sposób, aby mógł swobodnie leżeć na podłożu. To bardzo ułatwia złodziejom robotę. Łańcuch zabezpieczający zawsze musi wisieć przynajmniej kilkanaście centymetrów nad ziemią.

fot. pixabay / CC0 Creative Commons

Łańcuch na jednym kole przymocowany do stabilnego obiektu i blokada tarczy z alarmem, plus pokrowiec na motocykl, to naprawdę solidny zestaw, który sprawi, że Twój motocykl będzie trudnym celem.

Dodatkowe wskazówki

Parkujesz w garażu? Ostatnio miałem nieprzyjemność przekonać się, że patentowy zamek dobrej firmy, który kosztował 1000 zł, można pokonać w nieco ponad minutę (cała akcja złodzieja została zarejestrowana przez monitoring). Amatora cudzej własności warto wpierw przestraszyć, dlatego jeśli możesz, dodaj do systemu mocną lampę z czujnikiem ruchu.

Kolejny świetny pomysł, to kotwa zabezpieczająca, umieszczona w betonowej podłodze lub ścianie. Pokonanie tej bryły metalu jest oczywiście możliwe, ale generuje sporo hałasu. Masz w garażu okna? Nie zapomnij zainstalować w nich krat.

fot. pixabay / CC0 Creative Commons

Jeśli parkujesz pod chmurką, zawsze myśl w kategoriach ciemnej nocy, a nie słonecznego dnia, kiedy wokół jest pełno ludzi. W okolicy jest bar, z którego o 3 nad ranem wysypują się pijane niedobitki? Jeśli Twój motocykl znajdzie się na ich drodze, jest duża szansa że zostanie uszkodzony. Inne niewskazane miejscówki to przystanki tramwajowe i nocnych linii autobusowych, okolice dworców, stacji kolejowych: generalnie miejsc, gdzie nawet w nocy przewija się dużo przypadkowych osób.

Jeśli będziesz przestrzegał podwyższysz zaleceń, masz duże szanse uniknąć kradzieży motocykla. Po prostu bądź ostrożny i zawsze myśl, a nie będziesz musiał nagle rozstać się ze swoją własnością.

%d bloggers like this: