Policjanci w nieoznakowanym radiowozie zatrzymali inny nieoznakowany wóz policyjny i… zabrali koledze prawo jazdy

Policjant kierujący służbowym Fiatem Bravo został zatrzymany z powodu przekroczenia ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym o 60 km/h. Zgodnie z obowiązującym przepisami, kierowca stracił prawo jazdy na trzy miesiące i został ukarany mandatem.

Foto: Policja

Policjanci z Łukowa działali zgodnie z prawem, ale zatrzymany przez nich funkcjonariusz, który jest śledczym wydziału kryminalnego w Lubartowie, prowadził w tym czasie działania operacyjne. Być może w toku wyjaśniania sprawy policjant odzyska prawo jazdy, chociaż na jego niekorzyść przemawia fakt, że nie używał sygnałów świetlnych, dzięki którym uniknąłby zatrzymania.

Dodajmy jeszcze, że listy nieoznakowanych radiowozów prowadzone przez „fanów” policji można bardzo łatwo znaleźć w internecie. Na przykład w województwie dolnośląskim ulubione pojazdy stróżów prawa to modele Mondeo i Vectra, ale zdarzają się również samochody marki Land Rover, Toyota, czy Audi.

Fot. materiały prasowe

Od połowy zeszłego roku policja dysponuje również flotą 140 egzemplarzy BMW 330iXdrive. Model ten dysponuje 252 KM mocy, napędem na wszystkie cztery koła, skórzaną tapicerką, alufelgami wielkości koła młyńskiego i innymi udogodnieniami przewidzianymi dla luksusowej limuzyny.

Radiowozy rozpędzą się do 250 km/h, natomiast od 0 do 100 km/h potrzebują zaledwie 5,8 s. Koszt 140 maszyn to ponad 27 milionów złotych, natomiast cena za egzemplarz już z zainstalowanymi systemami policyjnymi to blisko 200 tysięcy złotych za sztukę.

%d bloggers like this: